Mazurek bakaliowy





Ten mazurek piekę zawsze  na końcu, zużywając na masę  białka i resztki bakalii , które nam zostały od innych świątecznych wypieków. Spód do mazurka proponuję zrobić z ciasta ucieranego, a nie tak jak w klasycznych mazurkach z kruchego. Nie jest taki twardy i lepiej się komponuje z delikatną, miękką bezą  bakaliową.


Mazurek bakaliowy
Źródło: "Smaki i aromaty"
Składniki: blaszka o wym. 14x28cm

Ciasto na spód:
  • 100g masła w temp. pokojowej
  • 2 jajka
  • 140g mąki
  • 100g cukru
  • skórka otarta z jednej pomarańczy

Utrzeć masło z cukrem na biały krem. Dodawać po jednym jajku i dalej ucierać mikserem ok. 15 minut. Dodać przesianą mąkę i skórkę pomarańczową. Ucierać jeszcze przez kilka minut.
Blachę do pieczenia wyłożyć papierem i rozsmarować na nim ciasto. Powinno mieć grubość ok. 0,5cm. Piec 15-20 minut w temp. 180°C. Wyjąć gdy się lekko zezłoci.

Masa bakaliowa:
  • 5 białek z jaj
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 łyżki tartej bułki
  • 300g posiekanych bakalii – orzechy, migdały, rodzynki, daktyle, suszone morele, kandyzowana skórka pomarańczowa, ananas, papaja
  • 3 łyżki likieru pomarańczowego
  • sok z jednej cytryny

Namoczyć suszone owoce w likierze.
Wymieszać w misce wszystkie posiekane bakalie, również te, które moczyły się w likierze.
Ubić  białka z cukrem pudrem na sztywną pianę. Dodać sok z cytryny i pozostały likier. Ubijać jeszcze przez chwilę. Wsypywać na pianę porcjami mieszankę bakaliową na przemian z tartą bułką, delikatnie mieszając. Wylać masę na upieczony spód. Wyrównać powierzchnię. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 25 minut w temp. 180°C. Upieczony mazurek wyjąć i wystudzić.

Do dekoracji:
  • 100g   gorzkiej czekolady
  • 50ml słodkiej śmietanki 30%
  • 50ml likieru pomarańczowego
  • migdały
  • kolorowe draże
  • wiórki z białej czekolady

Podgrzać śmietankę  i likier pomarańczowy do temp. ok. 50°C. Zestawić. Dodać połamaną na kawałki czekoladę i rozpuścić, mieszając, aż do uzyskania aksamitnej konsystencji.  Polać nią wierzch i boki mazurka. Udekorować zanim polewa zastygnie. 

Smacznego :)
Aronia


COMMENTS

2 komentarze:

  1. fajny mazurek, jeszcze takiego nie jadłam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki pyszny sposób na zużycie zalegających białek! Bogaty, godny skonsumowania w święta :)

    OdpowiedzUsuń