Pieczona szynka świąteczna




Święta coraz bliżej, czas więc pomyśleć o domowej szynce, która z całą pewnością będzie ozdobą naszego wielkanocnego stołu. Chciałabym dziś zachęcić do zrobienia jej nowym wypróbowanym przeze mnie sposobem, dobrym dla tych, którzy nie mają możliwości wędzenia. Przygotowana w ten sposób szynka smakuje i wygląda zupełnie jak  wędzona. Brak jej tylko zapachu dymu. Wszystko to można osiągnąć dzięki niskiej temperaturze pieczenia. Mięso jest różowe, soczyste i delikatne. Doskonale się kroi. Bez trudu można ją pokroić na cienkie plasterki przy użyciu zwykłego noża z ząbkami. Szynka musi być jednak wcześniej zapeklowana, a następnie dokładnie obsmażona ze wszystkich stron. Użyłam do obsmażania sklarowanego masła, które bez problemu można już kupić w sklepie, a dzięki któremu mięso jest delikatniejsze i bardziej aromatyczne.
Odkryłam tę metodę dzięki książce „Delikatne pieczenie metodą 80 stopni” Dr Oetkera całkiem niedawno. Z początku podeszłam do niej dość sceptycznie zwłaszcza jak przeczytałam, że pieczenie mięsa może trwać od 30 minut do  kilku godzin w zależności od jego wielkości. Odważyłam się jednak w końcu spróbować i teraz nie wyobrażam sobie, ze mogłabym wrócić do starej metody. Mięso pieczone w niskiej temperaturze nie traci soku, zostaje on w środku pieczeni i rozchodzi się po niej, dzięki czemu pozostaje ono soczyste. Zachęcam wszystkich do wypróbowania tej metody i przygotowania własnej świątecznej szynki, która nawet po tygodniu będzie wyglądała jak dopiero co przyrządzona.

Pieczona szynka świąteczna

Składniki:
  • 1,5kg surowej szynki wieprzowej bez skóry i tłuszczu
  • 3 łyżki sklarowanego masła
Zalewa:
  • 50g soli
  • 1/2  łyżeczki saletry potasowej
  • 2 liście laurowe
  • 3 rozgniecione ziarna ziela angielskiego
  • 3 rozgniecione ziarna pieprzu czarnego
  • 2 ząbki czosnku przekrojone na pół
  • 1 litr wody
Zagotować wodę z solą, saletrą potasową, liśćmi laurowymi, ziarnami pieprzu i ziela angielskiego. Ostudzić. Wlać niewielką ilość wody do naczynia, w którym będziemy peklować mięso, tak aby zakrywała dno. Włożyć umyte i osuszone ręcznikiem papierowym mięso. Dodać pokrojony czosnek i wlać pozostałą zalewę. Musi przykrywać całkowicie mięso. Przycisnąć czystym talerzykiem, przykryć naczynie pokrywką i wstawić do lodówki na dolną półkę na dwa tygodnie. Co dwa dni należy mięso przekręcić. Więcej na temat peklowania można się dowiedzieć tutaj.

Po dwóch tygodniach wyjmujemy szynkę i myjemy. Wkładamy do zlewu i polewamy wrzątkiem z każdej strony, żeby pory się zamknęły (nie będzie nam wówczas pryskać tłuszcz podczas obsmażania).
Osuszyć dokładnie papierowym ręcznikiem.
Rozgrzać na głębokiej patelni  masło i obsmażyć szynkę na rumiano z każdej strony.

Płaskie naczynie, w którym będziemy piec szynkę wstawić do piekarnika na środkową półkę. Włączyć termoobieg i nagrzać piekarnik  do 80°C. Ułożyć szynkę na nagrzanym naczyniu i piec z włączonym termoobiegiem  w temp. 80°C prze 5 godzin. W żadnym wypadku nie należy mięsa przykrywać. Upieczone mięso wyjąć z piekarnika i zostawić do ostygnięcia. Przechowywać w lodówce bez przykrycia.

Smacznego :)
Aronia


COMMENTS

4 komentarze:

  1. Piekna szynka, a ona jest sucha po upieczeniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie , nie jest sucha. To jest własnie zaleta długiego pieczenia w niskiej temperaturze.

      Usuń
  2. W moim piekarniku są 3 funkcje z termoobiegiem.
    1.Grzałka górna
    2.Grzałka dolna
    3.Termoobieg
    Z której skorzystać ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno mi powiedzieć bo nie znam tego piekarnika. Proszę poczytać w instrukcji. Ja mam taką funkcję termoobiegu, że jest włączona i dolna i górna grzałka. I tak piekę.

      Usuń