Pełnoziarniste knedle serowe z konfiturą porzeczkową




Przepis na te knedle znalazłam kiedyś na jednym z blogów. Niestety po przeinstalowaniu systemu w komputerze straciłam adres do niego i nie mogę podać ani jego tytułu, ani linku. Pamiętam tylko, że w oryginale były z konfiturą żurawinową. Zrobiłam więc tak trochę na oko, zamieniając żurawinę na czarną porzeczkę. Mąka pełnoziarnista nadała im ciemnego wyglądu, trochę mało apetycznego jak stwierdziły moje dzieci, widząc jak je jem, ale za to w smaku są doskonałe. Mocno sycące, z lekko kwaskowatym nadzieniem i słodką posypką. No i jeszcze ten wspaniały aromat cynamonu. Spróbujcie koniecznie.


Pełnoziarniste knedle serowe z konfiturą porzeczkową
Składniki na 10szt.

Ciasto:
  • 300g twarogu półtłustego
  • 150g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 2 jajka
  • szczypta soli
  • szczypta proszku do pieczenia
  • 5 łyżek konfitury z czarnej porzeczki
Do polania:
  • 50g masła
  • cynamon
  • cukier puder

Ugnieść widelcem twaróg z mąką. Dodać pozostałe składniki i szybko zagnieść zwarte ciasto. Utoczyć wałek o śr. około 3cm i  podzielić na 10 kawałków. Każdy kawałek lekko spłaszczyć i zrobić wgłębienie. Do środka włożyć łyżeczkę konfitury, zlepić brzegi i uformować kulkę. Odkładać na posypana mąkę deseczkę.

Zagotować w garnku  1,5 litra wody. Wkładać do wrzątku  knedle, delikatnie, aby się nie popsuły, najlepiej na łyżce cedzakowej. Przytrzymać chwilę każdy na łyżce w wodzie i dopiero opuszczać na dno, wtedy się do niego nie przykleją. Gotować 2-3 minuty od ponownego zagotowania wody. Wyjmować łyżką cedzakową na talerz. Polać roztopionym masłem. Posypać cukrem pudrem i cynamonem.

Smacznego :)
Aronia

COMMENTS

5 komentarze:

  1. Oh jak ja dawno nie jadłam knedli! zwykle jadałam ze śliwką w środku i z przypieczoną bułka tartą, cukrem i masełkiem. Piękne te Twoje kule ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a robiłam kiedyś podobne, ale inne ;) przepis sobie zapiszę do zrobienia w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wiem dlaczego dzieci mówiły o nieapetycznym wyglądzie, dla mnie są bardzo kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ojej, takich to ja jeszcze nie jadłam ;]

    OdpowiedzUsuń