Przekładaniec z kaszy manny i malin






To ciasto robi u nas w domu zawrotną karierę. W ciągu ostatniego miesiąca robiłam je już  czterokrotnie. Za każdym razem jednak coś zmieniam. I nie chodzi tu tylko o owoce. Tym razem zamieniłam kakao na Nutellę. Zrezygnowałam też z galaretki. Zastąpiłam ją musem malinowym i żelatyną. Ciasto nabiera też innego smaku w zależności od użytych herbatników. W tym przypadku są to herbatniki Petit-Beurre z „Jutrzenki” ale  wypróbowałam też Petit-Beurre „Krakuski”. Naszym zdaniem te pierwsze są lepsze. Choćby dlatego, że są grubsze i w dodatku  tak nie rozmiękają.
Jeśli ktoś ma problem z jedzeniem kaszy manny przez dzieci to to ciasto jest dobrym sposobem na jej „przemycenie”. Moi nastoletni synowie, którzy wcześniej nie chcieli o niej nawet słyszeć teraz pałaszują to ciasto w zawrotnym tempie. I proszę się nie obawiać, ciasto nie jest przesłodzone.

Przekładaniec z kaszy manny i malin
Składnikiprostokątna forma o wym. 18x30cm

Warstwa I
  • 500ml mleka
  • 100g masła
  • 150g kremu czekoladowego
  • 0,5 szklanki kaszy manny
  • 1 łyżka cukru

Dodatkowo:
  • 4 opakowania herbatników Petit-Beurre po 100g każde

Wyłożyć blaszkę papierem do pieczenia. Rozłożyć na dnie warstwę herbatników. U mnie wyszło 18szt. (6x3).
Wlać do rondla mleko. Dodać masło, cukier i krem czekoladowy. Podgrzewać na małym palniku do zagotowania. Mieszać od czasu do czasu trzepaczką rózgową. Gdy mleko się zagotuje wsypać cienkim strumieniem kaszę manną, cały czas mieszając trzepaczką aby nie powstały grudki. Gotować na małym ogniu 3-4 minuty aż masa zgęstnieje. Zestawić garnek z ognia i rozłożyć gorącą masę na herbatnikach.  Ułożyć drugą warstwą herbatników. Położyć deseczką i obciążyć, aby masa się wyrównała i nie było w niej wolnych przestrzeni. Zostawić do wystudzenia.

Warstwa II
  • 500g malin
  • 400ml wody
  • 1/3 szklanki cukru
  • 3 czubate łyżki skrobi kukurydzianej +50ml zimnej wody

Przebrać maliny. delikatnie opłukać na sicie  i osączyć. Zmiksować blenderem i przetrzeć przez sito, aby pozbyć się pestek. Powinno wyjść ok. 350ml musu. Odłożyć 2 łyżki musu, a do reszty dolać 350ml wody i wsypać cukier. Gdyby musu wyszło mniej, można dolać więcej wody tak aby w sumie było 700ml płynu. Postawić na gazie i zagotować. Rozmieszać skrobię kukurydzianą z  wodą (50ml) i wlać cienkim strumieniem do gotującej się masy, cały czas mieszając, żeby nie powstały kłaczki. Gotować jeszcze ok. 2min. Zestawić i wylać gorącą masę na herbatniki. Zostawić w temp. pokojowej do wystudzenia.

Warstwa III
  • 100ml śmietanki kremowej o zaw. tłuszczu 30%
  • 700ml jogurtu greckiego
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki musu malinowego
  • 3 łyżeczki żelatyny +50ml zimnej wody

Zalać żelatynę zimną przegotowaną wodą (50ml) i odstawić na 5-10 minut aby napęczniała. 
Wymieszać jogurt grecki ze śmietaną, cukrem i musem malinowym. 
Podgrzać namoczoną żelatynę do rozpuszczenia. Wymieszać z dwoma łyżkami masy jogurtowej dla wyrównania temperatury i wlać do pozostałej masy jogurtowej cały czas mieszając.
Wymieszać dokładnie i  przelać na zastygnięty mus malinowy. Wstawić do lodówki na noc, aby ciasto dobrze stężało.

Dekoracja
  • maliny
  • 4 łyżki startej gorzkiej  czekolady
  • świeże listki mięty

Na drugi dzień posypać startą czekoladą i pokroić na kwadraty. Udekorować malinami i listkami mięty.

Smacznego :)
Aronia

COMMENTS

21 komentarze:

  1. cudnie wygląda i jak równiutko ukrojony!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, wygląda przecudownie! Az bym zjadła kilka takich kawałków! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Helka - częstuj się wirtualnie

    OdpowiedzUsuń
  4. przepięknie się prezentuje! te kolory bardzo ładnie ze sobą współgrają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda to przepięknie! :) a smakuje na pewno wyśmienicie - połączenie malin i czekolady idealne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Doskonale wygląda, po prostu perfect!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.Będą motywacją do jeszcze większych starań.

    OdpowiedzUsuń
  8. achhhh co za doskonałe ciasto:) pięknie wygląda, rewelacyjnie podane

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda cudnie! i mi już też na myśl tyle kombinacji smakowych przychodzi..:D

    OdpowiedzUsuń
  10. zachorowałam na to!
    oby mi tylko wyszło...
    pozdr.,
    http://your-naturalhealth.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę powodzenia, daj znać jak wyszło

      Usuń
  11. Takiego cuda, to nawet w kawiarni dawno nie widziałam! Musisz być dumna ze swojego przekładańca!

    OdpowiedzUsuń