Zupa kurkowa z ryżem




Z drugiej części zebranych jakiś czas temu kurek ugotowałam zupę, ale prezentuję ja dopiero dzisiaj bo wcześniejsze  posty czekały w kolejce. Dla mnie najlepsza zupa grzybowa to ta z makaronem. Tym razem zrezygnowałam jednak z niego na korzyść ryżu i to nie białego, który najczęściej dodajemy do zup ale ryżu parboiled. Jego zaletą jest to, że gotuje się go znacznie krócej. Ja co prawda miałam ugotowany wcześniej, ale myślę, że można go równie dobrze ugotować w zupie, po wcześniejszym dokładnym przepłukaniu na sicie. Nikt się nie skarżył, wszystkim smakowało więc zamiana jak najbardziej pozytywna.

Zupa kurkowa z ryżem

Składniki:
  • 1l bulionu drobiowego
  • 200g kurek
  • 100g drobno pokrojonej włoszczyzny (marchew, por, seler, pietruszka)
  • 4 łyżki ugotowanego ryżu parboiled
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka śmietany
  • 1 posiekany ząbek czosnku
  • sól
  • pieprz

Oczyścić i umyć kurki. Osączyć na sicie.
Zagotować bulion w garnku. Dodać drobno pokrojoną włoszczyznę i gotować na małym ogniu do miękkości. W tym czasie roztopić na patelni masło i obsmażyć  kurki z czosnkiem. Dodać do zupy razem z ryżem. Doprawić solą i pieprzem. Rozmieszać śmietanę z odrobiną soli i wlać do zupy. Ponownie zagotować.

Smacznego :)
Aronia

COMMENTS

2 komentarze:

  1. w tym roku kurek trochę mało miałam... a szkoda bo zjadłabym taką zupke

    OdpowiedzUsuń
  2. Ola-może jeszcze uda się gdzieś trochę uzbierać

    OdpowiedzUsuń