Muffinki bananowo-orzechowe z czekoladą





Z okazji wczorajszych Mikołajek, oprócz drobnych prezentów przygotowałam dla swoich domowników także coś słodkiego. Najprościej i najszybciej jest upiec muffiny. Ponieważ jak zwykle zalegały w koszyczku z owocami dwa mocno przejrzałe banany (jak jest ich dużo to wszyscy jedzą, jak zostaną tylko dwa to nikt ich nie tknie) z oszczędności wykorzystałam właśnie je. Dodałam jeszcze zmielone orzechy laskowe i kropelki czekoladowe oraz mąkę pełnoziarnistą, a zamiast masła zastosowałam mój ulubiony olej Kujawski. Wyszły rewelacyjne. Zdrowe, soczyste i mocno czekoladowe. Po prostu pyszne.


Muffinki bananowo-orzechowe z  czekoladą

Składniki na 12 szt.
  • 2 bardzo dojrzałe banany
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1 łyżeczka domowego ekstraktu waniliowego
  • 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 60g zmielonych orzechów laskowych
  • 3/4 szklanki cukru 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 100g czekoladowych kropelek  do zapiekania

Rozgnieść banany widelcem. Roztrzepać mikserem  jajka z olejem. Dodać rozgniecione banany. 
W drugim naczyniu wymieszać wszystkie suche składniki oprócz czekolady. Wsypać do masy jajecznej i całość wymieszać tylko do połączenia składników. Na końcu wsypać kropelki czekoladowe i jeszcze raz delikatnie wymieszać.
Blachę do muffinek wyłożyć papierowymi papilotkami. Napełnić je do 3/4 wysokości. Piec 20 minut w temp. 180°C. Przed wyjęciem sprawdzić patyczkiem (powinien być suchy) czy się upiekły. Wystudzić na kracie kuchennej.

Smacznego :)
Aronia

COMMENTS

4 komentarze:

  1. Wyglądają przesłodko, jest coś w wyglądzie muffinek, co mnie urzeka :) Bardzo lubię je piec. Z bananami i czekoladą też robiłam choć inneo przepisu

    OdpowiedzUsuń
  2. i całkiem zdrowo, a do tego z wykorzystaniem zalegających dodatków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszne :) Nie sądziłam, że muffiny na mące pełnoziarnistej mogą byc takie puszyste i delikatne! Jedynie zamiast cukru dałam miód rozpuszczony w wodzie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam zaskoczona gdy upiekłam je po raz pierwszy:)

      Usuń