Sernik na zimno czekoladowo-kajmakowy



W sobotę od samego rana piekłam muffinki i babeczki kajmakowe na spotkanie skautowskie dla chłopców. Po upieczeniu zostało mi trochę masy krówkowej i surowego kruchego ciasta. Zawsze staram się jednak wszystko wykorzystać i niczego nie wyrzucać, a że nie miałam za dużo czasu zrobiłam szybki sernik na zimno na kruchym spodzie. Masy nie było zbyt wiele ale starczyło na jedną warstwę. Dwie pozostałe są z dodatkiem białej czekolady. Brakowało mi jednak kajmakowego wykończenia. I gdy tak myślałam jak je zrobić, przypomniało mi się, że mam sporą ilość krówek.
Na początku roztopiłam je same, ale masa była tak gęsta, że nie było mowy o rozsmarowaniu. Dolałam więc mleka i dałam łyżeczkę żelatyny. Wyszło doskonale. Masa jest na tyle płynna, że można ją wylać, dzięki czemu uzyskujemy idealnie gładką powierzchnię i w dodatku nie jest za słodka. Ogólnie cały sernik jest mało słodki. W jego składzie nie ma cukru. Uznałam, że wystarczy sama słodycz białej czekolady i masy krówkowej. Kto jednak woli słodsze serniki może dosypać trochę cukru pudru.

Sernik czekoladowo-kajmakowy
Składniki: tortownica śr.24cm

Ciasto na spód:
  • 150g mąki
  • 80g masła
  • 40g cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 jajko

Wsypać mąkę na stolnicę. Dodać pokrojone na kawałki masło i posiekać wszystko do konsystencji kaszy.  Wbić jajko, wsypać cukier i mąkę ziemniaczaną i szybko zagnieść elastyczne ciasto. Włożyć na pół godziny do lodówki.
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto rozwałkować na placek o średnicy 24cm i przenieść do tortownicy. Piec 20 minut w temp. 180°C. Wystudzić w formie.

I warstwa
  • 300g serka śmietankowego z wiaderka
  • 100g białej czekolady
  • 125ml śmietanki kremowej 36% tł
  • 1,5 łyżeczki żelatyny + 40ml zimnej wody

Żelatynę zalać zimną wodą i zostawić do napęcznienia, a następnie podgrzać do rozpuszczenia. Roztopić w kąpieli wodnej  białą czekoladę. Dobrze schłodzoną śmietankę ubić na sztywno. 
Wymieszać serek z bitą śmietaną i przestudzoną czekoladą. Dodać rozpuszczoną żelatynę i jeszcze raz wymieszać. Wylać na podpieczony spód i wyrównać powierzchnię. Wstawić do lodówki, aby masa stężała.

II warstwa
  • 400g serka śmietankowego z wiaderka
  • 260g gotowej masy krówkowej
  • 2 łyżeczki żelatyny + 40ml zimnej wody

Żelatynę zalać  zimną wodą i zostawić do napęcznienia, a następnie podgrzać do rozpuszczenia
Do  serka śmietankowego dodać  masę krówkową i wymieszać.  Wlać rozpuszczoną żelatynę i jeszcze raz wymieszać. Wylać na podpieczony spód i wyrównać powierzchnię. Ponownie wstawić do lodówki, aby masa stężała.

III warstwa
  • 300g serka śmietankowego z wiaderka
  • 100g białej czekolady
  • 125ml śmietanki kremowej 36% tł
  • 1,5 łyżeczki żelatyny + 40ml zimnej wody

Przygotować  dokładnie tak samo jak pierwszą warstwę.

Wierzch
  • 10 cukierków krówek
  • 0,5  szklanki mleka
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • czekoladowe ozdoby do dekoracji

Wlać do rondelka mleko. Wsypać żelatynę i zostawić na ok. 5 min. aby napęczniała. Dodać pokrojone na kawałki krówki i podgrzewać na bardzo małym ogniu, cały czas mieszając, aż się rozpuszczą. Masa jest dość płynna, ale dzięki temu uzyskamy idealnie gładką powierzchnie sernika. Przestudzić i gdy będzie letnia wylać na sernik. Wstawić do lodówki do zastygnięcia.
Udekorować ozdobami z białej czekolady.

PSmacznego :)
Aronia


COMMENTS

13 komentarze:

  1. wygląda niesamowicie. przepiękne zdjęcia! i ten specjalnie dobrany talerzyk :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cały czas się uczę. Raz wychodzi lepiej raz gorzej, ale każda pochwała niesamowicie mnie cieszy.

      Usuń
  3. Rewelacja:) Ja nie umiem tak równo ukroić ciasta. Jak Ty to robisz Kobieto ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosenka27-dziękuję za pochwałę, a co do równego krojenia to po pierwsze trochę się już ich w swoim życiu nakroiłam. Po drugie serniki na zimno z reguły można pokroić równo bez problemu, najlepiej mieć wąski nóż i wycierać papierowym ręcznikiem po każdym przekrojeniu aby zawsze był czysty.Jeśli chodzi o inne ciasta, zwłaszcza przekładane kremem zawsze kroje je mocną nitką. Może też być cienka żyłka. Co prawda ona zazwyczaj nie docina do końca, zwłaszcza ciasta na spodzie, ale po jej śladzie wykrajam nożem poszczególne kawałki. Jest z tym trochę zabawy, ale warto dla efektu końcowego.

      Usuń
  4. Łał, wygląda obłędnie. Chyba się zakochałam...

    OdpowiedzUsuń
  5. W imieniu współautorki mojego bloga dziękuję za wyśmienity sernik. Mama zrobiła go parę dni temu i jest zachwycona. Bardzo żałuję, że nie było mi dane go spróbować. Pozdrowienia z Liverpoolu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki komentarz to miód dla mojego serca. Zawsze ogromnie się cieszę gdy ktoś piecze jakieś ciasto wg mojego przepisu i jest zadowolony. To duża motywacja do dalszego prowadzenia bloga.
      Pozdrawiam także z miasta na "L" tyle że w Polsce.

      Usuń