Tort czekoladowy



Ten mega czekoladowy, zawierający blisko 6 tabliczek czekolady tort upiekłam na 18 urodziny mojej siostrzenicy. W końcu na taką uroczystość tort powinien być wyjątkowy. Swoim składem i smakiem nawiązuje do niedawno prezentowanego brownies migdałowo-wiśniowego. Tort nie jest przesłodzony, bo użyłam głównie gorzkiej czekolady. Wymaga trochę czasu i zachodu ale efekt końcowy zrekompensuje nam nasz trud. Najważniejsze, że solenizantka była zadowolona.
Poświęciłam na jego przygotowanie cały dzień, a to dlatego, że jestem pedantką i lobię mieć wszystko równo i starannie zrobione, dlatego też zazwyczaj piekę oddzielnie poszczególne blaty biszkoptowe i przygotowuje poszczególne warstwy. Można to zrobić za jednym zamachem i później przekroić gotowy biszkopt na trzy części ale piekąc  trzeba pamiętać o wydłużeniu nieco czasu pieczenia. Najlepiej przed wyjęciem sprawdzić patyczkiem. Gdy jest suchy, ciasto jest gotowe. Podobnie masę na dwie pierwsze warstwy można również przygotować od razu, bo trzecia warstwa jest przygotowywana nieco inaczej.


Tort czekoladowy
Składnikitortownica śr. 26cm

Ciasto:
  • 3 x 3 żółtka
  • 3 x 50g cukru
  • 3 x 60g masła
  • 3 x 60g gorzkiej czekolady
  • 3 x 65g zmielonych migdałów
  • 3 x 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 x 3 białka
  • 3 x 0,5 łyżeczki soku z cytryny
  • 3 x szczypta soli

Roztopić masło z połamaną na kawałki czekoladą w kąpieli wodnej. Przestudzić.
Żółtka utrzeć z cukrem na puszysty krem. Dalej ucierając dodać przestudzoną czekoladę i zmielone migdały wymieszane z proszkiem do pieczenia. 
Białka ubić na sztywną pianę z sokiem cytrynowym i szczyptą soli. Dodać do ciasta i delikatnie z nim połączyć, mieszając trzepaczką rózgową. Przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 20 minut w temp. 160°C.
Z pozostałych składników upiec w ten sam sposób jeszcze dwa blaty. 

Nasączenie:
  • 100ml nalewki wiśniowej 

Krem:

I warstwa:
  • 250 ml śmietanki 18%tł.
  • 250 ml mleka
  • 60 g gorzkiej czekolady
  • 1 budyń czekoladowy bez cukru
  • 40 g cukru
  • 65g masła
  • 1,5 łyżeczki żelatyny 

Roztopić masło z czekoladą w kąpieli wodnej. 
Proszek budyniowy rozrobić ze 150ml mleka i cukrem. Resztę mleka i śmietankę wlać do rondelka. Dodać żelatynę i podgrzewać na małym ogniu do zagotowania. Cały czas mieszając wlewać cienkim strumieniem rozmieszany proszek budyniowy. Zagotować. Zestawić z ognia, wlać roztopioną czekoladę i dokładnie wymieszać. Przestudzić, mieszając od czasu do czasu aby nie utworzył się kożuch.
Umieścić na paterze spodni blat tortu. Zapiąć wokół niego obręcz. Blat nasączyć likierem wiśniowym i rozłożyć na nim przestudzoną masę. Wyrównać powierzchnię i przykryć drugim blatem.

II warstwa:
  • 250 ml śmietanki 18%tł.
  • 250 ml mleka
  • 60 g gorzkiej czekolady
  • 1 budyń czekoladowy bez cukru
  • 40 g cukru
  • 65g masła
  • 1,5 łyżeczki żelatyny 

Przygotować tak samo jak warstwę I.

III warstwa:
  • 250 ml śmietanki 18%tł.
  • 250 ml mleka
  • 40 g gorzkiej czekolady
  • 1 budyń czekoladowy bez cukru
  • 40 g cukru
  • 40g masła
  • 1 łyżeczka żelatyny +20ml zimnej wody

Roztopić masło z czekoladą w kąpieli wodnej. 
Żelatynę zalać 20ml zimnej wody i zostawić do napęcznienia, a następnie podgrzać do rozpuszczenia. 
Proszek budyniowy rozrobić ze 150ml mleka i cukrem. Resztę mleka i śmietankę wlać do rondelka. Podgrzewać na małym ogniu do zagotowania. Cały czas mieszając wlewać cienkim strumieniem rozmieszany proszek budyniowy. Zagotować. Zestawić z ognia. Odłożyć 1/3 na krem do dekoracji (przykryć kawałkiem folii aby nie utworzył się kożuch),  a do reszty dodać rozpuszczoną żelatynę i czekoladę. Dokładnie wymieszać. Wylać na trzeci blat nasączony wcześniej likierem wiśniowym. 

Krem do dekoracji:
  • Odłożony budyń
  • 60g masła
  • 20g gorzkiej czekolady

Roztopić czekoladę w kąpieli wodnej. Wystudzić.
Utrzeć miękkie masło z masą budyniową. Dodać wystudzoną płynną czekoladę i dokładnie wymieszać. Posmarować cienką warstwą kremu bok tortu aby czekoladowa obręcz lepiej się trzymała. Resztę przełożyć do worka cukierniczego i zostawić do dekoracji. Przed posmarowaniem zmierzyć obwód i wysokość tortu.

Obręcz z czekolady plastycznej
  • 150g gorzkiej czekolady
  • 50g mlecznej czekolady
  • 75g miodu słonecznikowego

Obie czekolady połamać na kawałki i roztopić w kąpieli wodnej razem z miodem. Płynną masę rozsmarować na papierze pergaminowym aby wchłonął nadmiar tłuszczu. Zostawić do wystudzenia.
Zdjąć czekoladę z papieru i zagnieść. Podczas tej czynności nastąpi jej ogrzanie  w dłoniach i stanie się plastyczna. Wówczas należy ją cienko rozwałkować na gładkiej powierzchni, najlepiej szklanej lub marmurowej. Wyciąć z niej dwa jednakowe paski o łącznej długości równej obwodowi tortu. Wysokość pasków powinna być większa o 2-3mm od najwyższej krawędzi tortu. Odkleić je delikatnie od spodu i przykleić do boku tortu. Lekko docisnąć. Uszczelnić łącza, aby później polewa nam nie wyciekała.
Z pozostałej masy można przygotować ozdoby lub zawinąć szczelnie w folię i schować do lodówki na późniejsze wykorzystanie.

Polewa:
  • 100g mlecznej czekolady
  • 150ml śmietanki 18%tł.
  • 1 łyżeczka żelatyny + 20ml zimnej wody

W zasadzie jest po to aby powierzchnia tortu była idealnie gładka i równa jak lustro.
Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie, a następnie podgrzać do rozpuszczenia. Śmietankę zagotować. Zestawić z ognia, dodać połamaną czekoladę i dokładnie wymieszać. Wlać rozpuszczoną żelatynę i ponownie wymieszać. Przestudzić i wylać na tort. Wstawić do lodówki aby masa zastygła. Ozdobić pozostałym kremem. Przed krojeniem schłodzić przez noc w lodówce.

Smacznego :)
Aronia

COMMENTS

34 komentarze:

  1. Piękny tort! Mega czekoladowy, musi być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo elegancki, jak od zawodowca.

    OdpowiedzUsuń
  3. Perfekcyjnie, to zdecydowanie dobre określenie:) Jaka czyściuśka patera! Przenosiłaś tort?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, robiłam od razu na paterze, bałam się, że w czasie przenoszenia może się coś uszkodzić . Później ją wyczyściłam ręcznikiem kuchennym.

      Usuń
  4. Bardzo dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze

    OdpowiedzUsuń
  5. Łał, nieziemski, idealny. Nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki piękny tort! Czekoladowa rozpusta do kwadratu :D Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. pyszotka,
    zrobiłam ten tort na roczek mojej córci wszyscy się zajadali byli zachwyceni

    OdpowiedzUsuń
  8. Wymiata, jestem pod wrażeniem :O :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazdroszczę umiejętności współpracy z workiem cukierniczym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, ale wiele się jeszcze muszę nauczyć:)

      Usuń
  10. Witam, mam nadzieję że odpowie mi Pani szybciutko, ponieważ zaraz zabieram się za robienie tego wspaniale wyglądającego tortu. Czy mogę dodać prawdziwy miód (nie mam słonecznikowego), czy mogę ominąć migdały i dać np. kokos (nie wiem czy będzie pasowało) i czy można do kremu dodać wiśnie w alkoholu jeżeli tak to czy obtoczyć je w czymś. Z góry dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przepraszam za zwłokę, ale dopiero teraz odczytałam komentarz. Pewnie jest już za późno ale odpowiem. Miód może być prawdziwy a migdały można zastąpić kokosem. Wiśnie z alkoholu też mogą być jak najbardziej. Nie trzeba ich w niczym obtaczać. Ja bym ich nie dodawała do kremu, tylko układała na kremie. Mam nadzieję, że wszystko się udało i tort smakował.

      Usuń
    2. To nic ;) podjęłam się zadania, ale muszę przyznać nie było łatwo (może dlatego że dopiero się uczę), tort robiłam prawie cały dzień!!! Zrobiłam tak... zamiast migdałów dałam orzechy włoskie, miód dałam zwykły, czekoladę gorzką zamieniłam mleczną ale tylko w 3 warstwie kremu i w czekoladowej obręczy ( zabrakło mi gorzkiej) a wiśni nie dałam. Miałam ogromy problem z czekoladową obręczą, rozwalała się itp. więc wpadłam na pomysł żeby rozwałkować ją pomierzy pergaminem wyciąć dokładny wymiar i włożyłam na chwilę do zamrażalki, efekt - papier super schodził i można było ładnie przyłożyć do tortu. A co do smaku.... dam znać jutro :) No i mój nie jest taki piękny.

      Usuń
    3. Muszę powiedzieć, że świetnie Pani sobie poradziła. Orzechy włoskie doskonale się sprawdzają w biszkoptach i dobrze komponują z czekoladowym kremem. Czekolada mleczna nie nadaje do robienia dekoracji, zawsze należy używać gorzkiej o dużej zawartości kakao. Pomysł z zamrażarką super. Jak widać potrzeba matką wynalazków. Mam nadzieje, że smak wynagrodził poniesiony trud.

      Usuń
  11. Witam, też zamierzam upiec to cudo. Tylko chciałabym zapytać czy ciasto można upiec razem i potem podzielić ? I czy krem tez można by było zrobić razem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam we wstępie do postu można upiec jeden biszkopt i później przekroić go na trzy części ale piekąc trzeba pamiętać o wydłużeniu nieco czasu pieczenia. Najlepiej przed wyjęciem sprawdzić patyczkiem. Gdy jest suchy, ciasto jest gotowe. Podobnie masę na dwie pierwsze warstwy można również przygotować od razu, bo trzecia warstwa jest przygotowywana nieco inaczej. Życzę udanych wypieków i mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze.
      Pozdrawiam:)


      Usuń
  12. użyłaś śmietane czy śmietanke .?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmietankę. Musi mieć płynną konsystencję i być słodka.

      Usuń
  13. Na poczatek wypróbowałam polewę do sernika. BOSKA! I w smaku i w wyglądzie a za tydzień upichcę tort Lubemu na Urodziny, dam znać jak wyszedł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powodzenia, mam nadzieję, że wszystko się uda i LUBY będzie zadowolony. Czekam niecierpliwie na wyniki :)

      Usuń
  14. Witam, mój mężczyzna za pare dni ma urodziny, więc postanowiłam podjąć sie wyzwania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życzę powodzenia, i proszę sie pochwalić wynikami:)

      Usuń
  15. ale to tak bez mąki?;o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie pomyłka, ciasto jest bez mąki. Zastępują ją zmielone migdały :)

      Usuń