Babeczki czekoladowe z kremem porzeczkowym





Już od dłuższego czasu chłopcy męczyli mnie o jakiś czekoladowy wypiek. A więc jest, a właściwie są babeczki kakaowe z dodatkiem startej czekolady i kremem porzeczkowym na bazie serka mascarpone. Pierwszy raz zrobiłam taki krem do tortu truskawkowego i już wtedy wiedziałam, że będzie idealny do dekoracji babeczek. W przeciwieństwie do bitej śmietany nie ma ryzyka, że się nie ubije, cały czas trzyma „fason” nawet w temperaturze pokojowej i doskonale zachowuje wzór.


Babeczki czekoladowe z kremem porzeczkowym 
Składniki na 12szt.:

Ciasto:
  • 100g mąki
  • 100g cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki startej czekolady
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 70g masła
  • 2 jajka
  • 100ml jogurtu naturalnego

Wszystkie składniki na ciasto powinny mieć temperaturę pokojową.
Utrzeć jajka z cukrem i cukrem waniliowym do białości. W drugim naczyniu utrzeć masło na puch. Cały czas ucierając dodawać po łyżce masę jajeczną, a następnie mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao, jogurt naturalny i na końcu startą czekoladę.  Dokładnie wymieszać wszystkie składniki. Formę do muffinek wyłożyć papierowymi papilotkami. Wypełnić je ciastem do 3/4 wysokości. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na 20 minut. Upieczone wystudzić na kracie kuchennej.

Krem:
  • 250g serka mascarpone
  • 125g czerwonych porzeczek
  • 2 płaskie łyżki cukru
  • 1/4 szklanki wody
  • 1,5 łyżeczki skrobi kukurydzianej

Dekoracja:
  • kilka gałązek czerwonej porzeczki 

Porzeczki zmiksować na pulpę i przetrzeć przez sito aby pozbyć się pestek. Przelać do rondla, dodać cukier i podgrzewać na gazie do zagotowania. Skrobię kukurydzianą rozmieszać z wodą i wlać do gotującej się masy, cały czas mieszając. Gdy masa zgęstnieje zdjąć ją z ognia i zastawić do wystudzenia. Od czasu do czasu zamieszać, żeby na powierzchni nie utworzył się kożuch.

Serek mascarpone utrzeć z zimną masą porzeczkową. Przełożyć do worka cukierniczego i ozdobić zimne babeczki. Udekorować porzeczkami.

Smacznego :)
Aronia

COMMENTS

12 komentarze:

  1. śliczne, te porzeczki wyglądają bardzo uroczo: )

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny krem, bardzo łatwy w przygotowaniu i chyba przepyszny:) ja lubię szwajcarski krem bezowy, ale troszkę roboty z nim jest. Z chęcią wypróbuję Twój przepis na krem. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ prześlicznie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy Ty to wszystko robisz! Przecudowne zdjęcia, w moich ulubionych słodkich klimatach <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Mam to szczęście, że nie muszę pracować zawodowo tylko mogę spełniać się w tym co kocham i lubię. O finanse na to dość kosztowne hobby dba mąż.
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Trafiłam przypadkiem na ten przepis, a że wyglądają smakowicie, a w lodówce mam trochę porzeczek postanowiłam jutro wypróbować;)) Mam jednak pytanie, bo trochę to niejasne, w przepisie są 2 jajka, a dalej jest, że ubijamy tylko żółtka, co dzieje się więc z białkami? nie są użyte czy powinny być dodane później?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zwrócenie uwagi na błąd jaki się wkradł do przepisu. Ubijamy całe jajka a nie same żółtka. Już poprawiłam. Pozdrawiam i życzę udanych wypieków. Proszę dać znać w komentarzu jak wyszły.

      Usuń
    2. Wyszły pyszne :) pewnie wypróbuję je jeszcze z kremem malinowym i z czarnej porzeczki, póki są :) na babeczki, pod krem, dodałam też trochę tego kisielu porzeczkowego, bo zrobiłam podwójną porcję, polecam!

      Usuń
    3. Super, że wszystko się udało znakomicie. Pomysł, żeby smarować babeczki przed nałożeniem kremu wypróbuję. Dziękuję, pozdrawiam i zapraszam do odwiedzin mojego bloga:)

      Usuń