Tort migdałowo-pomarańczowy z kremem ryżowym





Ostatnio moim głównym zajęciem jest pieczenie tortów. Ciągle nadarza się jakaś okazja. Tworzę więc nowe kompozycje smakowe nie gardząc jednak tym co już sprawdzone. Tak właśnie było w przypadku tego tortu. Połączyłam migdałowy biszkopt z kremem pomarańczowym, który  zrobiłam na bazie płatków ryżowych. Dodatkowo nasączyłam biszkopt likierem pomarańczowym i posmarowałam cieniutką warstwą konfitury pomarańczowej. Żeby jednak pomarańczowa nuta nie zdominowała całego tortu zrównoważyłam ją migdałowymi truflami, którymi ozdobiłam tort. Jest on dość pracochłonny, ale można część elementów wykonać wcześniej. Smakowo wyszło świetnie, a jak wizualnie to już pozostawiam ocenie moich czytelników.


Tort migdałowo-pomarańczowy z kremem ryżowym
Składniki na tortownicę o śr. 22cm

Trufle migdałowe:
  • 60g białej czekolady
  • 40g drobno zmielonych migdałów
  • 25ml śmietanki kremowej 30%tł.
  • 2 łyżki zmielonych płatków owsianych bezglutenowych
  • 1 łyżeczka likieru migdałowego
  • 25g uprażonych posiekanych migdałów do obtoczenia trufli

Roztopić w kąpieli wodnej białą czekoladę ze śmietanką. Dodać zmielone migdały i płatki owsiane oraz  likier migdałowy. Całość dokładnie  wymieszać. Przykryć folią spożywczą i wstawić na całą noc do lodówki, żeby masa stężała. Na drugi dzień nabierać łyżeczką porcję masy wielkości małego orzecha włoskiego. Toczyć  ją między dłońmi, aż przybierze  kształt  kulki. Obtaczać w uprażonych na suchej patelni posiekanych migdałach i odkładać na talerz. Dłonie często chłodzić zimną wodą, żeby masa się nie rozpuszczała. Do czasu użycia trzymać w lodówce.

Ozdoby czekoladowe:
  • 30g czekolady deserowej
  • 1 łyżka śmietanki kremowej

Roztopić czekoladę ze śmietanką w kąpieli wodnej. Dokładnie wymieszać. Przelać do foremek. W przypadku braku foremek wystarczy na  płaskim talerzu lub niedużej tacy położyć kawałek papieru do pieczenia i wstawić do zamrażarki. Z papieru do pieczenia zrobić rożek. Przelać do niego roztopioną czekoladę, odciąć koniec rożka i wyciskać fantazyjne wzory na zimny papier wyjęty z zamrażarki. Wielkość otworu zależy od tego czy chcemy mieć ozdoby grube czy cienkie. Gdy całkowicie zastygną delikatnie odkleić je od papieru. Przechowywać w szczelnym pojemniku w lodówce.

Biszkopt:
  • 6 jajek
  • 100g cukru 
  • 150g drobno zmielonych migdałów bez skórki
  • 30g mąki ziemniaczanej

Ubić jajka z cukrem do białości. Wymieszać zmielone migdały z mąką ziemniaczaną. Dodać partiami do masy żółtkowej mieszając delikatnie trzepaczką rózgową.
Przelać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (samo dno) i piec 40 minut w temp. 170°C. Wystudzić w tortownicy. Zimny biszkopt przeciąć w poziomie na trzy krążki.

Krem:
  • 500ml mleka
  • 1,75 szklanki płatków ryżowych błyskawicznych
  • 1,5 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
  • 1,5 łyżki skrobi kukurydzianej
  • 150g masła w temp. pokojowej
  • 2,5 łyżki cukru pudru

Wlać do rondelka mleko i podgrzać na małym ogniu do zagotowania. Na gotujące się mleko wsypać płatki ryżowe. Gotować około 5 minut cały czas mieszając. Zestawić z ognia do wystudzenia.
W drugim rondelku podgrzać szklankę soku pomarańczowego z cukrem. Pozostały sok wymieszać ze skrobią kukurydzianą i wlać do gotującego się soku. Podgrzewać około 2 minut od zagotowania, cały czas mieszając. Odstawić do wystudzenia. Od czasu do czasu zamieszać, żeby na powierzchni kisielu nie utworzył się kożuch.
Miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem. Cały czas ucierając dodawać naprzemiennie ugotowane płatki ryżowe i kisiel pomarańczowy.

Dodatkowo:
  • 1 mały słoiczek konfitury pomarańczowej
  • 30g uprażonych posiekanych migdałów do obsypania tortu
  • 75ml likieru pomarańczowego do nasaczenia blatów
  • smażona skórka pomarańczowa

Ułożyć na paterze jeden krążek biszkoptu. Nasączyć go likierem pomarańczowym i posmarować najpierw cienką warstwą konfitury pomarańczowej, a następnie 1/4 kremu ryżowego. Przykryć drugim krążkiem biszkoptu i powtórzyć czynności. Ostatnią porcją kremu posmarować boki tortu. Obsypać je uprażonymi posiekanymi migdałami, tak żeby częściowo pokrywały również zewnętrzną górną powierzchnię tortu. Na wierzchu, w odległości około 1,5cm od zewnętrznej krawędzi tortu, rozłożyć trójkąty ze skórki pomarańczowej, wierzchołkiem do środka tortu. Na każdym trójkącie umieścić truflę migdałową i jedną dodatkowo na środku tortu. Wokół niej wcisnęłam delikatnie w krem ozdoby z czekolady.

Smacznego :)
Aronia

COMMENTS

13 komentarze:

  1. Szalenie elegancki! Wcale bym sie nie pogniewala, gdyby ktos mi taki upiekl na urodziny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bosko :) I jaki niecodzienny pomysł na krem :) Bardzo intrygujący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krem jest lekki, delikatny i prosty do zrobienia. Polecam:)

      Usuń
  3. Prezentuje się zachwycająco! A i połączenie smaków niebanalne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem jak smakuje, ale wygląda naprawdę świetnie. Tak elegancko i bogato!

    OdpowiedzUsuń
  5. na ugotowany kisiel lub budyń mozna dać folie spożywczą wtedy nie trzeba mieszć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak wiem, ale staram się jak najmniej używać folii z uwagi na środowisko

      Usuń

  6. Twoje słodycze cechują się wyjątkową kreatywnością, co jeden to piękniejszy.
    Gratuluję pomysłów :))

    OdpowiedzUsuń