Czekoladowe Cake pops





Co to takiego? To nic innego jak ciasteczka na patyku przypominające lizaki. Bardzo popularne w Stanach Zjednoczonych przywędrowały także do nas. Ich niekwestionowaną mistrzynią jest Bakarella. Potrafi wyczarować z nich prawdziwe cudeńka.
Konsystencją i sposobem wykonania przypominają nasze bajaderki. Idealne na przyjęcia dla dzieci i dorosłych. Zapakowane w celofan będą miłym upominkiem. Do ich przygotowania można użyć dowolnego ciasta: biszkoptowego, kruchego lub ucieranego. Można je także dowolnie dekorować czekoladą lub lukrem.
Zrobiłam je po raz pierwszy, na urodziny dla syna. Myślałam, że go zaskoczę czymś nowym i fajnym, ale mój pragmatyczny syn stwierdził, że nie widzi sensu w nabijanie ich na patyki. Lepiej wg Niego byłoby je po prostu położyć na talerzu lub podać w papierowych papilotkach. Opcja z papilotkami jest godna rozważenia bo podobnie jak w przypadku patyczków nie brudzimy sobie rąk podczas jedzenia, ale talerz raczej odpada.
A jakie są moje wrażenia. Dużo zależy od rodzaju ciasta jakiego użyjemy. Ja wykorzystałam odciętą górkę od tortu czekoladowego. Miałam więc bardzo soczystą wilgotną masę przypominającą masę truflową. Cake popsy wręcz rozpływały się w ustach. Na pewno jeszcze nie raz do nich wrócę. 
Cake pops to doskonały pomysł na zagospodarowanie resztek ciasta. Robi się je bardzo łatwo. Trzeba tylko uważać na konsystencję. Zbyt luźna spowoduje spadanie kulek z patyczków.


Czekoladowe Cake pops
Składniki na ok. 13szt.

Ciasto
  • 250g ciasta czekoladowego
  • 100g serka mascarpone
  • 50g roztopionej czekolady
  • 50g zmielonych orzechów laskowych

Pokruszyć w dłoniach ciasto. Dodać serek mascarpone, zmielone orzechy i   roztopioną czekoladę. Wymieszać i zagnieść. Uformować w kulę, włożyć do garnka z pokrywką i wstawić na 15 minut do lodówki. Z chłodnego ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego. Układać na tacy wyłożonej papierem do pieczenia. Ponownie wstawić do lodówki tym razem na pół godziny. 

Dekoracja
  • 100g czekolady deserowej
  • 1 łyżeczka oleju
  • 2 łyżki posypki cukrowej

Roztopić około 25g czekolady. Zanurzać w niej patyczki i wbijać w kulki tak mniej więcej do połowy. Schłodzić w lodówce do momentu aż czekolada zastygnie. Roztopić pozostałą czekoladę. Wlać olej i wymieszać. Zanurzać w niej kuli, odczekać chwilę aż spłynie nadmiar czekolady. Ozdobiłam  cukrową posypką. Wbić patyczkami w styropian lub włożyć patyczki do szklanki wypełnionej cukrem (nie bedzie się przewracać) i pozostawic do całkowitego zastygnięcia polewy.
Przechowywać w lodówce.

Życzę smacznego!
Aronia


COMMENTS

3 komentarze: