Orkiszowe muffinki z truskawkami i czekoladą





Na blogu ciąg dalszy truskawkowego  szaleństwa. Zajadamy te pyszne owoce na okrągło. Popijamy koktajle i lemoniadę, a do tego zawsze mamy coś słodkiego.
Wczoraj upiekłam truskawkowe muffinki na oleju rzepakowym. Nie mogło w nich oczywiście zabraknąć czekoladowego akcentu. Dodałam więc sporą garść kropelek do zapiekania z gorzkiej czekolady. Młodzież była w pełni usatysfakcjonowana, a muffinki zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.


Orkiszowe muffinki z  truskawkami i czekoladą

Składniki na 9szt.
  • 2 jajka
  • 100g cukru trzcinowego
  • 250ml mleka
  • 100ml oleju rzepakowego najlepiej tłoczonego na zimno
  • 325g mąki orkiszowej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka domowego ekstraktu z wanilii
  • szczypta soli
  • 250g drobno pokrojonych truskawek
  • 50g czekoladowych kropelek do zapiekania


W jednej misce roztrzepać rózgą jajka z mlekiem, olejem rzepakowym, i ekstraktem waniliowym. W drugiej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia, cukrem trzcinowym i solą. Połączyć zawartość obu misek, wlewając mokre składniki do suchych i wymieszać łyżką, nie za długo by w cieście pozostały grudki. Dodać czekoladowe kropelki oraz pokrojone truskawki i jeszcze raz delikatnie wymieszać.
Foremkę do muffinek wyłożyć dużymi papilotkami i napełnić ciastem do 2/3 wysokości. Piec w temperaturze 180°C przez 25 minut. Upieczone wystudzić na kracie kuchennej. Zimne posypać cukrem pudrem.

Smacznego :)
Aronia


COMMENTS

4 komentarze:

  1. jedno z najcudowniejszych połączeń, czekolada i truskawki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. rewelacyjnie wyglądają, chętnie bym zjadła jedno:)

    OdpowiedzUsuń