Migdałowa panna cotta z miodem i frużeliną wiśniową





Podjęłam nowe wyzwanie i postanowiłam wziąć udział w konkursie „Blog ze Znakiem Smaku” mającym na celu promocję tradycyjnych lub regionalnych produktów z oznaczeniem europejskim: ChNP (Chroniona Nazwa Pochodzenia), ChOG (Chronione Oznaczenie Geograficzne) i  GTS (Gwarantowana Tradycyjna Specjalność).
Konkurs jest częścią zakrojonej na szeroką skalę trzyletniej kampanii „Trzy Znaki Smaku”, której głównym inicjatorem jest  Agencji Rynku Rolnego. Kampania  ruszyła 7 lutego 2013r i wspierana jest przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jej głównym zadaniem jest szerzenie wiedzy o oznaczeniach, oraz promocja produktów z tymi oznaczeniami, a co za tym idzie zwiększenie ich konsumpcji. Fascynujemy się zagranicznymi produktami a o swoich smacznych i zdrowych trochę chyba zapomnieliśmy. Warto zatem je przypomnieć. 
Moją pierwszą propozycją w tym konkursie jest bardzo znany włoski deser z polskim regionalnym akcentem czyli migdałowa panna cotta słodzona Miodem kurpiowskim z frużeliną z Wiśni nadwiślanki. Jako rodowita Kurpianka i mieszkanka Mazowsza jako pierwsze wybrałam  produkty z tych właśnie  regionów. 
Miód kurpiowski jest miodem wielokwiatowym, nektarowym z ewentualnym dodatkiem spadzi. Ma intensywny aromat ze specyficznym korzennym zapachem i delikatny lekko słodki smak. Wytwarzany jest na Kurpiach od czasu średniowiecza. Kto chciałby go spróbować, powinien udać się na „Kurpiowskie miodobranie” organizowane w ostatnią niedzielę sierpnia w Zawoziu koło Myszyńca.
Wiśnia nadwiślanka to gatunek wiśni sokowej o  intensywnym, lekko cierpkim i wyraźnie kwaskowatym smaku z mocnym aromatem. Uprawiana jest w pasie nadwiślanym od Ożarowa do Lipska.  Znana jest również pod nazwami: słupska, słupianka lub słupiec, od nazwy miejscowości Słupia Nadbrzeżna, gdzie na początku XX w. dokonano pierwszych nasadzeń.


Migdałowa panna cotta z miodem i frużeliną wiśniową
Składniki na 6 małych porcji

Frużelina wiśniowa
  • 200g Wiśni nadwiślanki 
  • 100g cukru żelującego 1:1
  • 0,5 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
  • 1 łyżka stołowa zimnej wody

Wiśnie wsypać do rondla. Zasypać  cukrem żelującym. Odstawić na 4 godziny. Następnie postawić rondel na małym ogniu i mieszając doprowadzić do wrzenia. Gotować na średnim ogniu 4 minuty. W tym czasie wymieszać skrobię ziemniaczaną z wodą. Wlać do rondla i cały czas mieszając ponownie doprowadzić do wrzenia. Gdy masa zgęstnieje przełożyć ją do suchego wyparzonegoh słoiczka (do deseru potrzebna będzie tylko część).

Panna cotta
  • 250ml  mleka migdałowego 
  • 250ml śmietanki kremowej o zaw. tł. 30%
  • 1 łyżka Miodu kurpiowskiego 
  • 1 łyżka likieru migdałowego
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 50ml zimnej wody
  • 6 łyżek frużeliny wiśniowej
  • świeże listki mięty do dekoracji

Żelatynę zalać zimną wodą i pozostawić do napęcznienia, a następnie podgrzać do rozpuszczenia.
Do rondelka wlać mleko migdałowe i śmietankę kremową. Dodać miód i postawić na małym gazie. Podgrzewać do zagotowania, mieszając od czasu do czasu, żeby miód się rozpuścił.
Zestawić z ognia i dodać rozpuszczoną żelatynę. Dokładnie wymieszać. Odstawić do wystudzenia. Gdy masa osiągnie temperaturę pokojową wlać likier migdałowy i ponownie wymieszać.
Przygotować sześć małych foremek. Wlać do nich tężejącą masę. Wstawić do lodówki na cztery godziny.
Zastygniętą panna cottę wyjąć z pojemniczków na talerzyki. W tym celu należy foremkę z panna cottą zanurzyć na chwilę w gorącej wodzie. Każdą porcję polać łyżką wiśniowej frużeliny. Ozdobić świeżymi listkami mięty.

Smacznego :)
Aronia


COMMENTS

7 komentarze:

  1. Wygląda obłędnie. Jak z najlepszej restauracji ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy wpis. :)))

    Pozdrawiam

    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się podoba :)

      Usuń
  3. Pyszny deserek. Pozdrawiam i zapraszam do Nas!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezwykle eleganckie zdjęcia! Aż się je oczami to pyszności :)

    OdpowiedzUsuń