Sernik brzoskwiniowy na zimno





Sezon brzoskwiniowy w pełni. Na targowiskch stragany uginają się pod ich ciężarem. Uwielbiam te soczyste owoce. Codziennie zjadam ich kilka na surowo, ale też wykorzystuję do deserów i ciast. Upał nie sprzyja pieczeniu, będzie więc sernik na zimno. Spód co prawda jest pieczony, ale można zrobić z masła i pokruszonych ciasteczek. Ja za nim nie przepadam, więc wolę się chwilę pomęczyć z gorącym piekarnikiem.
Mam w rodzinie jedną wielką fankę moich serników na zimno i to właśnie dla niej go zrobiłam. Delikatny, nie za słodki z kawałkami brzoskwiń w środku i brzoskwiniową galaretką na wierzchu. Idealny na upały.


Sernik brzoskwiniowy na zimno
Składniki na okrągłą tortownicę o średnicy 22cm:

Biszkopt na spód
  • 1 jajko
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka cukru
  • 1,5 łyżeczki kakao
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Ubić jajko z cukrem  białości.  W misce wymieszać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną, kakao i proszek do pieczenia. Przesiać do masy jajecznej. Delikatnie wymieszać trzepaczką rózgową. Przelać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (samo dno) i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C na 12 minut. Wystudzić w formie.

Masa serowa
  • 450g serka śmietankowego
  • 200g serka mascarpone
  • 200ml soku brzoskwiniowego
  • 3,5 łyżki cukru pudru
  • 2,5 łyżeczki żelatyny
  • 3,5 brzoskwini

Żelatynę zalać 125ml soku brzoskwiniowego i zostawić do napęcznienia, a następnie podgrzać do rozpuszczenia. Nie wolno jej zagotować, bo sernik się nie ściśnie.
Obrać brzoskwinie. Moje były dojrzłe, więc skórka zeszła bez problemu. Gdyby jednak były z tym problemy, trzeba skórkę brzoskwini najpierw naciąć na krzyż, a następnie zanurzyć na chwilę najpierw w gorącej , a następnie w zimnej wodzie.  Przeciąć na pół i usunąć pestki. Miąższ pokroić w kostkę o boku około 1cm. Można również użyć brzoskwiń z syropu, wówczas odpadnie nam ich obieranie.
Utrzeć serek śmietankowy  z serkiem mascarpone i cukrem pudrem.
Przestudzoną żelatynę wymieszać z pozostałym sokiem i wlać cienkim strumieniem do masy serowej, cały czas mieszając. Wstawić na 10 minut do lodówki aby masa nieco stężała. W zbyt płynnej masie brzoskwinie opadną na dno. Do lekko stężałej masy  dodać pokrojone brzoskwinie. Wymieszać i wylać na wystudzony biszkopt. Wyrównać powierzchnię i wstawić do lodówki na 2 godziny.

Galaretka na wierzch
  • 220ml soku brzoskwiniowego
  • 170g  brzoskwiń
  • 1,5 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki żelatyny

Miąższ brzoskwiń (wcześniej sparzonych, obranych i pozbawionych pestek) zmiksować. 
Do rondelka wlać sok brzoskwiniowy. Dodać żelatynę i cukier. Zostawić na 5 minut żeby żelatyna napęczniała. Postawić na małym ogniu i podgrzewać do rozpuszczenia cukru i żelatyny. Połączyć ze zmiksowanymi brzoskwiniami. Dokładnie wymieszać i wylać na zastygniętą masę serową. Ponownie wstawić do lodówki. Przed podaniem udekorować cząstkami brzoskwini, bitą śmietaną, wiórkami kokosowymi i czekoladą.

Smacznego :)
Aronia

COMMENTS

3 komentarze:

  1. Bardzo ładna dekoracja - sernik pięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda cudownie :)
    A pomysł z przeliczaniem składników mi się podoba - sama piekę najczęściej małych formach i ciągle muszę sama przeliczać... A tak zadanie ułatwione :)

    OdpowiedzUsuń