Sernik Gianduia bez pieczenia






Rewelacyjny sernik bez pieczenia z dużym udziałem czekolady gianduia. Jest ona obecna w każdym elemencie sernika: spodzie, masie serowej i polewie. Można ją dostać w profesjonalnych sklepach dla cukierników. Niestety sprzedawana jest w dużych opakowaniach. Ja spotkałam się z nią po raz pierwszy na warsztatach czekoladowych i od razu mnie urzekła swoim smakiem. Wiedziałam, że prędzej czy później znajdzie się w mojej spiżarni. Ale nie martwcie się w przepisie będzie podane czym ją zastąpić.
Zacznę od spodu. Do jego przygotowania wykorzystałam Andruty kaliskie, które są bardzo kruche. Zmieliłam je w malakserze razem z orzechami laskowymi, a następnie wymieszałam z roztopioną czekoladą gianduia. Po zastygnięciu smakuje jak popularne wafelki orzechowe.
Na tym chrupiącym spodzie znajduje się czekoladowo-orzechowa masa serowa. Pomimo sporej ilości czekolady i serka ricotta nie jest ciężka i przesłodzona. Wykończenie sernika stanowi polewa czekoladowa i dekoracja z karmelizowanych orzechów laskowych. 


Sernik Gianduia bez pieczenia
Składniki na okrągłą tortownicę ɸ 23cm:

Spód do sernika
  • 240g czekolady gianduia (można zastąpić mleczną czekoladą)
  • 120g andrutów kaliskich lub inne wafli
  • 70g orzechów laskowych

Andruty połamać na kawałki. Umieścić w malakserze razem z orzechami laskowymi i rozdrobnić na mączkę. Przesypać do miski.
Roztopić w kąpieli wodnej czekoladę. Wlać do zmielonych andrutów i dokładnie wymieszać.
Przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (samo dno). Równomiernie rozłożyć i ugnieść dnem szklanki. Wstawić na pół godziny do lodówki.

Masa serowa
  • 600g serka śmietankowego z wiaderka
  • 300g serka ricotta
  • 300g czekolady gianduia (można zastąpić Nutellą)
  • 1,5 łyżki cukru pudru
  • 3,5 łyżeczki żelatyny*
  • 125ml wody

Oba serki powinny mieć temperaturę pokojową.
Roztopić w kąpieli wodnej czekoladę.
Żelatynę zalać zimną wodą, a następnie podgrzać do rozpuszczenia.
Utrzeć serek śmietankowy z serkiem ricotta i cukrem pudrem. Cały czas ucierając na wolnych obrotach wlewać roztopioną czekoladę, a następnie po dokładnym wymieszaniu składników przestudzoną żelatynę. Ucierać jeszcze przez chwilę aby masa była dobrze wymieszana. Od razu wylać ją na zastygnięty spód andrutowy. Ponownie wstawić do lodówki na 2 godziny.

Polewa
  • 120g czekolady gianduia (można zastąpić mleczną czekoladą)
  • 60ml śmietanki kremowej 30%tł.

Roztopić w kąpieli wodnej czekoladę ze śmietanką. Dokładnie wymieszać. Wylać na zastygniętą masę serową. Wstawić do lodówki na całą noc aby sernik dobrze zastygł.

Dekoracja
  • 60g orzechów laskowych
  • 60g cukru 

Postawić na gazie rondelek z grubym dnem. Chwilę go podgrzewać, a następnie wsypać łyżkę cukru. Gdy się stopi wsypać następną i tak do wyczerpania. Podczas tego procesu nie należy cukru mieszać, tylko poruszać rondelkiem. Gdy cukier przybierze  jasnobrązowy kolor wsypać orzechy. Wymieszać szpatułką, tak aby każdy orzech był pokryty karmelem. Szybko wyłożyć na papier do pieczenia i rozsmarować.  Zostawić do zastygnięcia, a następnie połamać na kawałki i udekorować nimi sernik.


*) jeżeli zamiast czekolady gianduia użyta zostanie Nutella należy zwiększyć ilość żelatyny o jedną łyżeczkę.

Smacznego :)
Aronia

COMMENTS

22 komentarze:

  1. apetycznie,i ta tabelka na pewno się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bardzo się cieszę, bo tak się właśnie zastanawiałam czy ktoś w ogóle z tego korzysta :)

      Usuń
  2. Ciekawy przepis, pierwszy raz słyszę o tej czekoladzie, nigdy bym nie wpadła na pomysł zrobienia spodu z andrutów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam taki spód do ciast na zimno, szybko się go robi i fajnie smakuje :)

      Usuń
  3. Wow, ten sernik po prostu wygląda idealnie! :)
    Genialny Ci wyszedł! *.*
    Chylę czoła!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda na bardzo kremowy :) Apetyczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda obłędnie, pewno znowu spróbuję przepisu

    OdpowiedzUsuń
  6. W jakiej cenie i gdzie można kupić taką czekoladę?
    Czym się różni od zwykłej czekolady?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mieszanka czekolady z pastą z orzechów laskowych. Zawiera około 30% orzechów laskowych i 70% mlecznej lub ciemnej czekolady. Sprzedawana jest w blokach o wadze 2,5 lub 5kg. Koszt ponad 200zł za 5kg. Znalazłam sklep gdzie sprzedawana jest w tabliczkach po 50g za około 20zł. Tutaj link http://sklep.kuchnia-wloska.com.pl/czekolada-gianduja-orzechowa-50g.html

      Usuń
  7. Bardzo eleganckie ciasto! Do kawy idealne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) rzeczywiście do kawy pasuje znakomicie :)

      Usuń
  8. Bardzo elegancki sernik, wygląda aksamitnie i delikatnie :) No i smak gianduia jest genialny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje dzieci są giandują zachwycone i co rusz mi podjadają :)

      Usuń
  9. Sernik jak marzenie, na samą myśl o tym smaku aż się rozpływam... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej....wygląda obłędnie! to ciasto je się wzrokiem...! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Smakowicie wygląda. Wszystkie serniki są pyszne. Pozdrawiam (:

    OdpowiedzUsuń
  12. Mega :-) juz wiem co zrobię na kolejną imprezę. Choć pewnie zamienię te czekoladę :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jako zamiennik dobrze się sprawdza Nutella :)

      Usuń