Babeczki "Kopce kreta"






Przepis  inspirowany produktem Dr Oetkera. Czy jest podobny do oryginału? Niestety na to pytanie nie umiem odpowiedzieć, bo nigdy nie korzystałam z gotowego produktu. Mogę jednak powiedzieć, że rodzinie bardzo smakowały. Puszyste i wilgotne bo dodałam do ciasta trochę startej czekolady. Przygotowanie babeczek nie jest skomplikowane. Może tylko trochę pracochłonne, zwłaszcza wydłubywanie środków. Ja swoje babeczki upiekłam wieczorem, a następnego dnia wydrążyłam i napełniłam śmietaną.
W oryginalnym przepisie babeczki nadziane są bananami. J zrobiłam je z malinami. O tej porze roku oczywiście były to mrożone owoce.


Babeczki kopce kreta
Składniki na 10szt.

Ciasto:
  • 110g mąki
  • 20g kakao
  • 70g cukru
  • 1 łyżka startej gorzkiej czekolady
  • 1 jajko
  • 8 łyżek oleju
  • 4 łyżki śmietanki 18%
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta sody

Do miski wsypać mąkę, kakao, cukier, startą czekoladę, proszek do pieczenia i sodę. Wymieszać wszystkie składniki trzepaczką rózgową. Dodać  jajko, olej i śmietankę. Ucierać mikserem na średnich obrotach około 3 minut do uzyskania gładkiej, jednolitej masy.
Metalową foremkę do muffinek o gładkich ściankach wysmarować dokładnie masłem. Nie posypywać niczym ścianek foremki, bo po upieczeniu będzie to widać na babeczkach. Wyciąć jedynie z papieru do pieczenia krążki  i ułożyć je na dnie każdego wgłębienia tak dla pewności, żeby babeczki się nie przykleiły do dna i bez problemu wyszły po upieczeniu. Rozłożyć ciasto równomiernie do gniazd muffinkowych wypełniając je tak do 2/3 wysokości. Piec w 175° C przez 18 minut. Zaraz po upieczeniu wyjąć babeczki z foremki, odkleić papier od dna i ułożyć je na kracie kuchennej do wystudzenia.

Wypełnienie
  • 250ml śmietanki kremowej o zawartości tłuszczu min. 30%
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 1 łyżeczka żelatyny
  • 25ml  zimnej wody
  • 20g płatków czekoladowych
  • maliny (mogą być mrożone)


Śmietanę kremówkę włożyć na 20 minut do zamrażarki , a naczynie do ubijania do lodówki.
W tym czasie wydrążyć babeczki przy pomocy łyżeczki  na głębokość około 1,5cm ścinając wcześniej lekko wierzch. Uzyskane z wydrążenia ciasto rozkruszyć w dłoniach i zachować. Będzie nam potrzebne do posypania babeczek.
Żelatynę zalać zimną wodą i zostawić do napęcznienia, a następnie podgrzać do rozpuszczenia. Wystudzić.
Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno dodając pod koniec ubijania najpierw cukier puder, a następnie stopniowo żelatynę.
Do każdej babeczki włożyć po pół łyżeczki ubitej śmietany i rozsmarować na dnie. Ułożyć mrożone maliny, tak po 3-4 sztuki.
Do pozostałej śmietany  wsypać płatki czekoladowe i delikatnie wymieszać łyżką. Rozłożyć na malinach tworząc na każdej babeczce małą kopułkę. Posypać pokruszonym ciastem, lekko je dociskając. Wstawić na godzinę do lodówki. Z uwagi na mrożone maliny babeczki najlepiej przygotować w dniu podania.

Smacznego :)
Aronia


COMMENTS

5 komentarze:

  1. Pysznie wyglądają, ja ostatnio robiłam kopiec kreta z bananami w formie tortu i muszę powiedzieć, że jak dla mnie jest lepsze od tego kupnego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiadomo, domowe zawsze lepsze od gotowca :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię takie babeczki. Robiłam są pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo apetyczne w takiej mini formie!

    OdpowiedzUsuń