Odrywane maślane bułeczki z kruszonką




Takie odrywane bułeczki maślane z kruszonką zdecydowanie bardziej pasowałyby na śniadanie, ale to wiązałoby się ze wstaniem skoro świt, a to w moim przypadku nie byłoby proste do zrobienia. Nie oznacza to wcale, że jestem śpiochem, ale jak ktoś chodzi spać o drugiej nad ranem to trudno mu się rozstać z ciepłym łóżkiem po kilku zaledwie godzinach snu.
Więc jak już się wyspałam, wstałam i spokojnie bez pośpiechu, a nawet wręcz celebrując przygotowałam ciasto. Następnie otulone ściereczką odstawiłam w ciepłe miejsce by pięknie wyrosło. Ja w tym czasie zajmowałam się innymi wypiekami, a było ich tego dnia trochę. Potem było formowanie, ponowne wyrastanie i wreszcie pieczenie. Gdy domownicy ściągnęli wygłodniali pod wieczór do domu czekała ich słodka niespodzianka, a cały dom wypełniał się zapachem drożdżowego ciasta. Pamiętam ten zapach z dzieciństwa i chcę by moi synowie również go poznali,  by potem w dorosłym życiu  zawsze przywoływał wspomnienie domu rodzinnego i słodki uśmiech na twarzy.


Te bułeczki były już kiedyś prezentowane na blogu na samym początku jego istnienia. Niestety robiąc porządki na blogu przez przypadek skasowałam ten post. Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło. Odświeżone w nowym ujęciu ponownie dziś zawitały. Ten "lifting" zdecydowanie im się należał. Są tego warte.


Odrywane maślane bułeczki z kruszonką

Składniki na 14szt.

Ciasto:
  • 650g mąki pszennej typ 500
  • 150g cukru
  • 100g masła
  • 25g świeżych drożdży
  • 2 jajka
  • 0,5 szklanki mleka
  • 0,5 szklanki wody
Przygotować zaczyn z drożdży, 1 łyżeczki cukru, dwóch  łyżeczek  mąki i 3-4 łyżek letniego mleka. Dokładnie wymieszać i  pozostawić do wyrośnięcia.

Roztopić i sklarować masło. 
Do miski przesiać pozostałą mąkę ze szczyptą soli. Dodać wyrośnięty zaczyn drożdżowy, letnie mleko, cukier,  roztrzepane jajka i przestudzone masło. Wyrobić ciasto przy pomocy miksera. Posypać po wierzchu mąką i odstawić do wyrośnięcia przykryte wilgotną ściereczką.

Kruszonka:
  • 1,5 czubatej łyżki mąki
  • 1,5 płaskiej łyżki cukru
  • 25g masła 

Dodatkowo
  • 1 roztrzepane jajko do smarowania bułeczek

Przygotować kruszonkę. W małej miseczce wymieszać mąkę z cukrem .  Dodać roztopione gorące masło i wszystko wymieszać . Powinny się utworzyć wyraźne grudki. 

Wysmarować masłem dwie owalne formy do zapiekania o śr. 26cm.
Wyrośnięte ciasto  przełożyć na wysmarowaną i oprószoną mąką matę. Lekko zagnieść. Podzielić na 14 części. Z każdej porcji uformować owalną bułeczkę.  Bułeczki układać na przygotowanych formach. Na każdej po siedem sztuk – jedna w środku i sześć dookoła. Posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać kruszonką. Piec 25 minut w temp. 180°C.

Smacznego :)
Aronia



COMMENTS

13 komentarze:

  1. uwielbiam takie bułeczki,najlepsze na kolację :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia, taka stylistyka bardzo pasuje delikatnym, maślanym bułeczkom :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Swoim dzieciom tez często robię wszelkiej maści chałki, pampuchy czy bułeczki. Uwielbiają je i mam nadzieję, że też będa je kojarzyć z domem. Twój przepis oczywiście zapisuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że Ci posmakują :)

      Usuń
  4. Są idealne, piękna kruszonka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jakoś wyjatkowo mi sie udała :)

      Usuń
  5. Och, takie bułeczki z kruszonką są fenomenalne ;)

    OdpowiedzUsuń