Ptysie z bitą śmietaną







W ostatni weekend tematem przewodnim akcji „Ciasto na niedzielę” były ptysie i eklerki. Bardzo mi to podpasowało bo i tak je miałam upiec. Obiecałam to rodzinie oglądając poprzedni odcinek Masterchefa. Tam co prawda uczestnicy piekli eklerki,  ja  jednak postawiłam na ptysie.


Nie był to mój pierwszy raz. Ptysie już piekłam ale było to tak dawno temu, że aż wstyd się przyznać. Odgrzebałam w starych zeszytach swój przepis i oto są. Klasyczne z bitą śmietaną.
Zapraszam. Częstujcie się.



Ptysie z bitą śmietaną

Składniki na 18 szt.

Ciasto:
  • 300ml wody
  • 125g masła
  • 1,5 szklanki mąki
  • 5 jajek

W rondlu z grubym dnem zagotować wodę z masłem. Do gotującej się wody wsypać mąkę, cały czas energicznie mieszając by masa się nie przypaliła. Zmniejszyć ogień i podgrzewać jeszcze przez chwilę aż masa zaczęła odchodzić od ścianek naczynia i stanie się jakby przezroczysta. Odstawić do wystudzenia.
Zimną masę utrzeć z jajkami. Jajka należy dodawać pojedynczo, aby podczas ucierania wtłoczyć do masy jak najwięcej powietrza. Gotowe ciasto przełożyć do worka cukierniczego z okrągłą końcówką w kształcie gwiazdki. Wyciskać okrągłe ciasteczka na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, zostawiając spore odstępy między nimi bo nieco urosną w trakcie pieczenia.
Piec w piekarniku nagrzanym do 190°C przez 30 minut. Po upieczeniu przełożyć na kratę kuchenną do wystudzenia.

Wypełnienie:
  • 500ml śmietany kremowej min. 30%tł.
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 zagęstniki do śmietany (opcjonalnie)

Dodatkowo:
  • cukier puder do posypania

Dobrze schłodzoną śmietanę ubić na sztywno dodając pod koniec ubijania cukier puder. Przełożyć do worka cukierniczego z metalową końcówką w kształcie gwiazdki.
Aby dobrze schłodzić śmietanę należy bezpośrednio przed ubijaniem włożyć ją na 20 minut do zamrażarki, a naczynie (najlepiej metalowe), w którym będzie ubijana wstawić do lodówki.

Zimne ptysie przekroić ostrym nożem w poziomie na pół. Wycisnąć porcję bitej śmietany na spód ptysia. Przykryć odciętą górką.
Gotowe posypać po wierzchu cukrem pudrem.

Smacznego :)
Aronia

W wydarzeniu udział wzięli:

http://prawodogotowaniazpasja.blox.pl/2015/10/Eklery-kawowe.html
http://kuchniacodnia.blogspot.com/2015/10/pierwsze-eklerki-z-bita-smietana.html
http://cookpl.blogspot.com/2015/10/eklery-kawowe.html
http://samaslodyczuasi.blogspot.com/2015/10/ptysie-z-kremem-budyniowo-nutellowym.html
http://kulinarneszalenstwamaniusi.blogspot.com/2015/10/eklerki.html
http://eksplozjasmaku.es/ptysie-z-bita-smietana/
http://kuchniaukrysi.blogspot.com/2015/10/eklery.html
http://www.mojewypiekiinietylko.com/2015/10/ptysiowe-labedzie-rozane/#more-7853
http://doowa.blogspot.com/2015/10/eklerki-z-bita-smietana-czekolada-i.html#more
Ewa Szczepińska


COMMENTS

14 komentarze:

  1. Śliczny mają kształt. Dziękuję za wspólne wypiekanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, śliczne Ci wyszły ! Ptysie z bitą śmietaną uwielbiam, więc porywam jednego, jeśli jeszcze jakiś został :D i dziękuję za wspólne pieczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja dziękuję, niestety po ptysiach nie ma już śladu :)

      Usuń
  3. Piękne ptysie Aniu, wcale mnie nie dziwi, że ich już nie ma. :) Dziękuję za wspólne pieczenie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moi synowie jedli je po raz pierwszy w swoim życiu, dlatego tak szybko zniknęły :)

      Usuń
  4. Wow, wyglądają idealnie! :)
    Urocze pyszności! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) muszę je zacząć częściej piec :)

      Usuń
  5. Cudownie wyglądają. Dziękuje za wspólne pieczenie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również dziękuję :) do następnego :)

      Usuń
  6. Jakie one cudne, mam ochote na jednego :-) Dziękuję za wspólne wypiekanie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też bym zjadła, ale niestety już nie ma :) miło było razem piec :)

      Usuń