Piernikowe chatki




Witam wszystkich w tym Nowym Roku i życzę wszystkiego najlepszego. Oby sprawy toczyły się po Waszej myśli, zdrowie dopisało a radość kwitła w sercach Waszych.
Wiele osób z początkiem roku robi podsumowania. Ja nie mam takiego zwyczaju. Zwykle nie oglądam się za siebie. Raczej patrzę w przyszłość zastanawiając się co też ona przyniesie. Mam nadzieję, że będą to same dobre rzeczy.
Trochę mnie tu nie było więc spieszę z nowym przepisem.  Wiem, że jest trochę spóźniony, ale nie zdążyłam przed świętami. Przyda się na pewno za rok, a z doświadczenia wiem, że jak czegoś od razu nie opublikuję to po roku zdjęcia już mi się nie podobają i zazwyczaj wszystko ląduje w koszu. Trzeba wszystko powtórzyć. A jak jest u mnie z końcem roku to już chyba wszyscy wiedzą. Nigdy nie mam czasu. Nawet sama dla nas niewiele piekę. Raczej sprawdzone przepisy wg listy życzeń. Zwykle co roku to samo. 
Chatki nie są  zbyt duże.  Z podanych proporcji powinno wyjść około 4 szt. Trudno mi to określić bo zagniatałam ciasto w ilościach wręcz hurtowych.  Piekłam z niego nie tylko te chatki ale także choinki i pierniczki. Najwyżej jak trochę ciasta zostanie można upiec pierniczki. Do sklejenia i dekoracji domków użyłam lukru królewskiego.


Piernikowe chatki

Ciasto:
  • 400g mąki tortowej
  • 170g miodu
  • 120g masła
  • 100g cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 1 łyżka kakao
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli


Podgrzać w rondelku masło z miodem i cukrem, aż do rozpuszczenia. Odstawić do przestudzenia.
Do misy robota wsypać suche składniki i wymieszać. Następnie dodać żółtko, jajko i roztopione masło z miodem i cukrem. Wszystko dokładnie zmiksować, zagnieść w kulę, owinąć folią  i włożyć na noc do lodówki.
Na drugi dzień wałkować porcjami ciasto na grubość 3mm i wycinać od szablonu poszczególne elementy domku. Układać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temp. 180°: mniejsze elementy 7-8 minut, duże 9-10 minut. Upieczone od razu zdejmować na kratę kuchenną. Ostrożnie bo zaraz po upieczeniu są bardzo miękkie.
Szablon  wykonałam z kartonu wg tego rysunku:


Lukier:
  • 2 białka
  • 500 g cukru pudru
  • 4-5 łyżek soku z cytryny

Białko  przeznaczone na lukier ubić na sztywno z połową cukru pudru (jajka wcześniej powinno być dokładnie umyte i sparzone we wrzątku przez 3 sekundy). Następnie dodać sok cytrynowy i wsypać resztę cukru. Ucierać mikserem, aż powstanie gładki, lśniący lukier. Drugą połowę cukru pudru należy dodawać stopniowo w zależności od tego jak gęsty chcemy mieć lukier. Lukier do dekoracji powinien być nieco rzadszy niż ten do montażu.
Gotowy lukier przełożyć do jednorazowych woreczków cukierniczych z okrągłą końcówką o średnicy 1mm.  Do czasu użycia trzymać w szczelnym plastikowym pojemniku.

Dodatkowo:
  • cukrowe śnieżynki do dekoracji


Montaż:
Najpierw udekorować lukrem poszczególne elementy domku wg uznania i zostawić do wyschnięcia. Do składania domków najlepiej znaleźć sobie jakiegoś pomocnika, chociaż ja robiłam to sama.
Montaż zacząć od przymocowania do podstawki szczytów i boków. Odczekać chwilę aż lukier trochę zastygnie i przymocować dach. Najpierw jedną połać, potem drugą. Na końcu przymocować komin. Gdy chatka bedzie już zmontowana można zrobić jeszcze z lukru sople.

Powodzenia :)
Aronia

COMMENTS

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale jakby się dobrze przyjrzeć to zalazłoby się parę niedociągnięć :)

      Usuń
  2. Gratuluje! Jestem oczarowana pani wypiekami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Takie miłe słowa to zachęta do jeszcze większej pracy. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do częstych odwiedzin :)

      Usuń