Fritole veneziane – weneckie pączki






Jutro Tłusty czwartek, przydałoby się upiec pączki, tylko jak mają to zrobić Ci, którzy od rana są w pracy. Nasze tradycyjne pączki wymagają trochę zachodu i umiejętności. Nie każdy poradzi sobie z tym wyzwaniem, tym bardziej gdy czasu nie za wiele. Jest jednak na to rada. Pączki weneckie. Też co prawda są robione na drożdżach, ale nie wymagają formowania i nie mają nadzienia.
Do ich przygotowania nie potrzeba nawet miksera. Wystarczy miska i łyżka. Oryginalne fritole są z dodatkiem grappy, skórki cytrynowej, rodzynek lub orzeszków piniowych. Ja zrobiłam swoje z rumem, rodzynkami i cynamonem. Wyszły puszyste, mięciutkie i pachnące.



Ten popularny przysmak karnawałowy dawniej był  smażony i sprzedawany na ulicach. Każda rodzina miała swoją sekretną recepturę, a „Fritoleri” mieli nawet swoje stowarzyszenie w dawnej Republice Wenecji.


Weneckie pączki z rodzynkami i cynamonem
(inspiracja)

Składniki na 25szt.

  • 200g mąki typ 405
  • 2 łyżki cukru
  • 10g świeżych drożdży
  • 50ml letniego mleka
  • 30ml letniej wody
  • 1 jajko
  • 50ml rumu
  • 50g rodzynek
  • 0,5 łyżeczki cynamonu

Dodatkowo

  • cukier puder  z dodatkiem cynamonu do obtoczenia pączków
  • olej do smażenia 

Wieczorem wrzucić  rodzynki do słoika i zalać rumem. Dobrze zakręcić.
Następnego dnia wlać do miski letnią wodę i mleko. Dodać rozkruszone drożdże i cukier. Dokładnie wymieszać aż drożdże się rozpuszczą (dobrze się sprawdza trzepaczka spiralna). Przykryć ściereczką i odstawić  na 15 minut. Do wyrośniętego zaczynu przesiać mąkę. Wbić jajko i dokładnie wymieszać. Na końcu dodać namoczone rodzynki z rumem i ponownie wymieszać. Przykryć ściereczką i odstawić na godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Gdy ciasto podwoi swoją objętość rozgrzać olej do temperatury 160⁰C. Nabierać łyżką zanurzoną w tłuszczu porcję ciasta wielkości orzecha włoskiego i zsuwać drugą łyżką do garnka z olejem. Ciasto jest dość luźne i nie jest to proste. Można też użyć małej łyżki do lodów wtedy będzie o wiele prościej lub dodać do ciasta trochę więcej mąki by było bardziej gęste. Smażyć na jasnobrązowy kolor. Usmażone paczki wykładać na talerz wyłożony  kilkoma  warstwami ręcznika kuchennego. Gdy lekko przestygną posypać je cukrem pudrem z dodatkiem cynamonu.

Smacznego :)
Aronia


COMMENTS

4 komentarze:

  1. Cynamon tak, rodzynki nie ;-) Tak by moi zareagowali. Ja stwierdzam, że są cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie o dziwo zaakceptowali jedno i drugie :)

      Usuń