Brioszki migdałowe z wiśniami





Na leniwe sobotnie śniadanie staram się ostatnio przygotować zawsze jakieś drożdżowe wypieki. Hitem ostatniego miesiąca były francuskie rogaliki wg tego przepisu. Na tę sobotę postanowiłam przygotować coś innego. Brioszki migdałowe z konfiturą wiśniową.



Ja swoje upiekłam późnym wieczorem w piątek tak aby były na sobotni poranek. Można jednak wstawić ciasto po wyrobieniu do lodówki przykryte folią na całą noc aby spokojnie sobie rosło, a rano upiec. Będą smaczniejsze. U mnie część rodziny zrywa się w sobotę dość wcześnie więc ta pierwsza opcja jest lepsza.


Brioszki migdałowe z wiśniami

Składniki na 8szt.

Ciasto:
  • 250g mąki
  • 2 jajka w temperaturze pokojowej
  • 100g miękkiego masła
  • 3 łyżki letniego mleka
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki likieru amaretto
  • 6g suchych drożdży
  • szczypta soli
Dodatkowo:
  • konfitura wiśniowa
  • cukier puder do posypania
  • jajko do smarowania

Do dzieży robota przesiać mąkę. Dodać sól, cukier, drożdże, letnie mleko i jajka. Wyrobić na gładkie, elastyczne ciasto. Nie przerywając wyrabiania dodawać pokrojone w kostkę miękkie masło. Po dodaniu ostatniej kostki wyrabiać jeszcze około 5 minut do momentu uzyskania jednolitej konsystencji bez widocznych kawałków masła. Przełożyć ciasto na oprószony mąką blat i wyrabiać ręcznie jeszcze około 5 minut, starając się wtłoczyć do ciasta jak najwięcej powietrza.
Przełożyć do miski wysmarowanej delikatnie oliwą, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
Blachę do muffinek wysmarować masłem (tylko 8 gniazd) i posypać mąką.
Wyrośnięte ciasto odgazować uderzając pięścią w środek. Przełożyć na posypany delikatnie mąką blat, uformować wałek i podzielić na 9 części, przy czym ta ostatnia powinna być o połowę mniejsza od pozostałych.
Z każdego większego kawałka utoczyć kuleczkę. W każdej kuleczce zrobić palcem spore wgłębienie. Przyszczypując delikatnie ciasto poszerzyć brzegi.  Włożyć do środka łyżeczkę konfitury wiśniowej i naciągając ciasto zalepić otwór tworząc ponownie zgrabną kuleczkę. Umieścić je w wysmarowanych wgłębieniach formy zlepieniem w dół.  Z ostatniego małego kawałka zrobić 8 małych kuleczek. Ułożyć je na posypanej mąką deseczce. Wszystko przykryć ściereczką i pozostawić do ponownego wyrośnięcia. Gdy bułeczki w foremce pięknie wyrosną posmarować je roztrzepanym jajkiem. Kciukiem zrobić w każdej delikatne wgłębienie i umieścić w nim małą kuleczkę z ciasta (najlepiej przenosić je na nożu). Kuleczki również posmarować roztrzepanym jajkiem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180⁰C na 12-15 minut w zależności od piekarnika. Powinny mieć jasnozłoty kolor. Upieczone broszki wyjąć ostrożnie z formy na kratę kuchenną i pozostawić do wystudzenia. Zimne posypać cukrem pudrem.

Smacznego :)
Aronia


COMMENTS

4 komentarze: