Ciasto Kubanka



To ciasto co rusz pojawia się na jakimś blogu, a że wygląda bardzo apetycznie postanowiłam i ja go upiec. Nie wiem kto tak naprawdę jest jego pomysłodawczynią bo nie wszyscy niestety podają źródło przepisu.  Na mój nos jest to  autorka bloga  Zjem to!, która ma na swoim koncie wiele przepysznych ciast. Postanowiłam więc skorzystać właśnie z jej przepisu i nie zawiodłam się. Ciasto wyszło przepyszne, tak przynajmniej zgodnie twierdzili wszyscy, którzy mieli okazję go spróbować. Ja niestety musiałam objeść się smakiem. Ale muszę się przyznać, że aż mi ślinka ciekła do niego.


Ciasto Kubanka
Składniki na formę o wym. 23 x 35 cm

Biszkopt
  • 4 jajka
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki  mąki pszennej
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywną pianę. Cały czas ubijając wsypywać porcjami cukier. Kiedy masa zrobi się sztywna i błyszcząca, a cukier całkowicie się rozpuści, dodawać kolejno  po jednym żółtku. Wymieszać mąkę  z kakao i proszkiem do pieczenia, a następnie  przesiać do masy jajecznej. Całość delikatnie wymieszać szpatułką. Przelać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 160 st.C i piec ok 40 minut. Wystudzić w formie.

Nasączenie
  • 1 filiżanka espresso
  • 2-3 łyżki rumu

Przygotować espresso i wystudzić. Dodać rum i wymieszać. Tak przygotowaną mieszanką naponczować wystudzony biszkopt.

Masa budyniowa
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej
  • 2 łyżki nutelli (najlepiej domowej produkcji)
  • 2 żółtka
  • 2 szklanki mleka
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru

Utrzeć żółtka z cukrem. Dodać oba rodzaje mąki i pół szklanki mleka. Dobrze wymieszać.
Pozostałe mleko zagotować. Wlać do niego przygotowaną mieszankę (cały czas mieszając)  i ponownie zagotować. Zestawić z gazu, przykryć i odstawić do wystudzenia.

Miękkie masło utrzeć na puch. Cały czas miksując dodawać  stopniowo wystudzony budyń. Na końcu dodać nutellę i całość dobrze wymieszać.

Dodatkowo
  • 1/2 słoiczka marmolady (u mnie z tego przepisu)
  • ok. 16 sztuk herbatników maślanych
  • ok. 16 sztuk herbatników kakaowych

Gotową masę wyłożyć na nasączony biszkopt i wyrównać. Ułożyć warstwę jasnych herbatników. Posmarować je cienko marmoladą i przykryć warstwą ciemnych herbatników.

Dekoracja
  • 500 g śmietanki 30 %
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 śmietan-fixy (opcjonalnie)
  • wiórki czekoladowe

Dobrze schłodzoną śmietankę (25 minut w zamrażalniku)  ubić na sztywno dodając pod koniec ubijania cukier puder. Wyłożyć na ciemne herbatniki. Posypać wiórkami czekoladowymi i wstawić na całą noc do lodówki.

Smacznego :)

Aronia

COMMENTS

11 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. To było już drugie podejście. Za pierwszym razem taka nie była:)

      Usuń
    2. Owszem pyszne ciasto,ale bardzo pracochłonne. Jestem zwolenniczką mniej pracochłonnego pieczenia i równie pysznych ciast.

      Usuń
    3. Wydaje mi się, że jak na takie pyszne ciasto to pracy wcale nie jest dużo :)

      Usuń
  2. Wygląda wspaniale!
    Też za mną już od dawna to ciasto chodzi, bo zapowiada się naprawdę pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób koniecznie bo jest znakomite i robi się je dość szybko :)

      Usuń
  3. Jakas lipa krem nie wyszedł i się zważył. Wszystko robione od deski do deski z przepisu. Nie sprawdzony przepis, a dodany

    OdpowiedzUsuń
  4. A dwa prościej było dodać gotowe budynie. Dla amatora to wyzwanie. Ale pomyślałam o tym jak już mikser spaliłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze przepis jest sprawdzony i można go znaleźć na wielu blogach. Jak do tej pory nikt nie narzekał. Krem się zważył bo zarówno budyń jak i masło powinno mieć jednakową temperaturę. Można go było uratować dodając 1-2 łyżki ciepłego roztopionego masła.
      Po drugie gratuluję talentu bo spalić mikser na kremie budyniowym to nie lada sztuka.

      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Mikser stary jak świat, a ciasto jednak smakowało małżonkowi. Wrzuciłam je na biszkopt i nie czuć :))))
      Co do temperatury to była dobra.

      Usuń
    3. Czyli jednak to nie wina przepisu. A jeśli chodzi o kremy budyniowe to taka rada na przyszłość. Gdyby się zważył to można dodać tak jak pisałam wyżej roztopione masło albo druga metoda to wziąć nową miskę utrzeć w niej 1-2 łyżki nowego masła i cały czas ucierając dodawać po łyżce zważony krem.

      Proszę się nie poddawać tylko piec dalej. Powodzenia :)

      Usuń