Rogale marcińskie





Tradycyjnie wypiekane w wielkopolsce na 11 listopada z okazji dnia Św. Marcina. Składają się z delikatnego drożdżowego ciasta półfrancuskiego oraz  nadzienia z białego maku i dużej ilości bakalii. Całość wieńczy lukrowa polewa z migdałową posypką. Wczoraj biegałam po centrach handlowych i wszędzie kusiły odwiedzających swoim zapachem. Nie ma to jednak jak takie upieczone w domu, chyba, że traficie na certyfikowane.

Ja od dobrych kilku lat obiecałam rodzinie, że im je upiekę. Ciągle jednak coś stawało na przeszkodzie. W tym roku udało się. Już dwa miesiące wcześniej zakupiłam biały mak by nie zostawiać tego na ostatnią chwilę, bo a nuż by zabrakło w sklepie. Do pracy zabrałam się wczoraj by spokojnie zdążyć na czas. Była to dobra decyzja bo to dość pracochłonne zajęcie. I choć do ideału jeszcze im sporo brakuje to rogale pięknie urosły, rodzina zajadała aż miło było patrzeć i tylko żal, że tyle pracy w to włożyłam i nawet jednego kęsa nie mogłam skosztować. Cóż takie życie.



Rogale marcińskie

Składniki na ok. 12 sztuk

Nadzienie:
  • 250 g białego maku
  • 50 g migdałów
  • 60 g rodzynek
  • 50 g marcepanu
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 40 g masła
  • 200 g cukru
  • 2 łyżki miodu
  • 100 g startych biszkoptów 
  • 2 duże jajka
  • ekstrakt migdałowy

Mak wypłukać, zalać wodą i gotować na małym ogniu około 30 minut. Przelać na gęste sitko i dokładnie odsączyć. Wystudzony mak zmielić dwukrotnie w maszynce do mięsa używając specjalnego  sitka do maku. Następnie zmielić także migdały i rodzynki.  
Zmielony mak połączyć ze wszystkimi bakaliami i startym na tarce marcepanem.
W rondlu z grubym dnem roztopić masło z cukrem i miodem. Dodać mak z bakaliami i smażyć, cały czas mieszając około 5 minut. Zestawić z ognia i przestudzić. Dodać jajka i ekstrakt waniliowy. Całość dokładnie wymieszać. Na końcu wsypać starte biszkopty i ponownie wymieszać. Przełożyć do worka cukierniczego i włożyć na noc do lodówki. Gotowa masa
powinna mieć taką konsystencję aby można ją było swobodnie wycisnąć z rękawa cukierniczego, dlatego starte biszkopty należy dosypywać stopniowo.

Ciasto:
  • 500 g mąki
  • 210 ml mleka
  • 7 g drożdży instant
  • 60 g cukru
  • 2 żółtka
  • 2 g soli
  • 60 g masła (stopionego)
  • 170 g masła (zmrożonego)
Dodatkowo do posmarowania
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka mleka

Drożdże z cukrem zalać letnim mlekiem i zostawić na kilka minut aby ruszyły. Następnie dodać żółtka oraz przestudzone, roztopione  masło i dobrze wymieszać. Wsypać mąkę z solą i zagnieść elastyczne ciasto. Przykryć ściereczką i zostawić  do wyrośnięcia na 30 - 40 minut. Po tym czasie rozwałkować na prostokąt o grubości około 1 cm. Na 2/3 prostokąta zetrzeć zmrożone masło. Ciasto złożyć  do środka na 3, zaczynając od części nie przykrytej masłem, którą  następnie przykryć częścią wyłożoną masłem. W ten sposób uzyskamy 3 warstwy ciasta i 2 warstwy masła. Ponownie rozwałkować na kształt prostokąta i ponownie  złożyć  ciasto w ten sam sposób jak opisany wyżej. Włożyć do lodówki na ok. 30 minut. Proces składania i wałkowania powtórzyć jeszcze dwa razy, schładzając ciasto w lodówce po każdym wałkowaniu. Gotowe ciasto zawinąć w folię spożywczą i włożyć  na całą noc do lodówki.

Na drugi dzień, wyjęte pół godziny wcześniej ciasto, rozwałkować na prostokąt o grubości 0,5 cm i pokroić na wąskie, długie trójkąty. Rozłożyć równomiernie przygotowane wcześniej nadzienie.
Podstawę trójkąta założyć do środka, na głębokość około 2 - 3 cm.  Na środku zrobić nacięcie, delikatnie rozchylić na boki i zwinąć rogale. Ułożyć na dwóch blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i zostawić na pół godziny do wyrośnięcia.

Rozgrzać piekarnik do 180⁰C. Wyrośnięte rogale posmarować roztrzepanym jajkiem z mlekiem. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 25 minut. Wystudzić na kracie kuchennej.

Lukier:
  • 1 szklanka  cukru pudru
  • 2 łyżki mleka
  • posiekane migdały do posypania

Cukier puder utrzeć z dodawanym stopniowo mlekiem do momentu aż będzie delikatnie spływał z łyżki. Posmarować tak przygotowanym lukrem wystudzone rogale i posypać posiekanymi migdałami.

Smacznego :)

Aronia


COMMENTS

6 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję ale trochę jeszcze muszę nad nimi popracować :)

      Usuń
  2. Aronia, jak zwykle perfekcyjnie - przepis, zdjęcia, prezentacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za te miłe słowa. Staram się jak mogę dla moich czytelników :)

      Usuń
  3. wyglądają wspaniale, pewnie równie dobrze smakowały
    ja co roku sobie obiecuję, że na kolejne święto, to już na pewno upiekę
    ale jakoś się ni składa...

    miło mi powitać Cię w akcji Rogate wypieki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zbierałam się do nich dobre kilka lat, ale w tym roku wreszcie się udało :)

      Usuń