Szybka ananasówka



Witam wszystkich w Nowym Roku i życzę aby był pełen miłości, wiary i nadziei bo gdy będą nimi przepełnione nasze serca będziemy mogli zmieniać świat na lepsze. Niech to będzie czas podążania za marzeniami, realizowania swoich pasji, odkrywania nowych smaków i delektowania się nimi. Niech to będzie dobry rok.
Ja wkraczam w niego popijając nie tylko szampana ale także pyszną domową nalewkę z ananasa. Do jej przygotowania wykorzystałam syrop będący produktem ubocznym kandyzowania ananasów. Robi się ją bardzo szybko i w przeciwieństwie do tradycyjnej nalewki nie musi tak długo dojrzewać. Wystarczy tydzień aby smaki się przegryzły. Na zdjęciach nie widac tego zbyt dobrze, ale nalewka ma jasny słomkowy kolor i od razu jest idealnie sklarowana. Wiem, że są osoby, które już skorzystały z przepisu na kandyzowany ananas, może pokuszą się również o zrobienie takiej nalewki.


Nalewka zawsze jest też dobrym pomysłem na prezent. Można podarować ją w efektownej karafce jako dodatkowym upominku lub szklanej butelce. Ja najczęściej wykorzystuję różne niestandardowe butelki po alkoholach usuwając wszystkie naklejki, a dodając coś od siebie np. ozdobną zawieszkę, kokardkę  lub własnoręcznie przygotowana etykietę. Moim marzeniem jest, aby w tym roku pojawiło się na blogu  więcej postów z przepisami na jadalne prezenty i pomysłem na ich zapakowanie. Czy to się uda czas pokaże.


Szybka ananasówka

Składniki:
  • 1250ml syropu ananasowego (z tego przepisu )
  • 250ml spirytusu 95%
  • 375ml wódki
  • 125ml rumu

W dużym dzbanku wymieszać wszystkie składniki. Przelać do butelek i wynieść  na tydzień do chłodnej piwnicy aby składniki się przegryzły. Słodkość nalewki można w pewnych granicach regulować zastępując  syrop ananasowy wodą ale nie więcej niż szklankę czyli 250ml.

Smacznego :)
Aronia

COMMENTS

8 komentarze:

  1. Samych miłych chwil, spełnienia marzeń, dużo dobra i zdrowia! Naleweczką się czestuję wznosząc toast za Nowy Rok :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Do toastu się dołączam :)

      Usuń
  2. Szukałem nowego przepisu na ananasówkę i trafiłem na Pani bloga. Już miałem zapytać, czy można ją zrobić na syropie kupnym, ale zajrzałem na przepis na kandyzowanego ananasa. Jest bardzo prosty w przygotowaniu i nie wymaga wiele pracy (poza pokrojeniem owocu), w dodatku nic się nie marnuje. Przepis na ananasówkę według Pani pomysłu z pewnością powtórzę, ale tak sobie myślę, że kandyzowane kawałki również można wykorzystać jako dodatek do różnych nalewek. Z ananasów polecam też „wisielca”, w którym zawieszamy owoc nad parującym alkoholem : ) PS: Piękna karafka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi powitać Pana na moim blogu. Cieszę się, że mój przepis na coś się przydał. A co do ananasa to można kandyzować całe plastry i tak je przechowywać. Przed użyciem pokroić wg potrzeb.
      Można go oczywiście wykorzystać też do innych nalewek albo domowego musli.

      Usuń
  3. Witam serdecznie, przepis na pewno się przydał tak więc serdeczne podziękowania za podzielenie się nim. Nalewka wyszła znakomita!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cieszę się ogromnie :) Na zdrówko !!!

      Usuń
  4. Ja też skorzystam z przepisu:) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo.Będzie mi miło ....

      Usuń