Pomidorowa na pokrzyptowiźnie



Mój ojciec mawiał, że najlepsza zupa pomidorowa jest na pokrzyptowiźnie, a moje dzieci chyba odziedziczyły po dziadku ten smak, bo też za nią przepadają.
Pokrzyptowizna to nic innego jak kości po wyjęciu schabu środkowego. Wywar przyrządzony na nich ma zupełnie inny smak niż rosół drobiowy,  dość powszechnie stosowany jaka baza do zupy pomidorowej. Przepis dodaję do akcji „Pomidorowa Pudliszkowa.

Pomidorowa na pokrzyptowiźnie>


Składniki:

  • 500g kości schabowych
  • 5 szklanek wody
  • 1 marchewka
  • ¼ selera
  • 1 mała pietruszka
  • 1 biała część pora
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 liście laurowe
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
  • 2 goździki
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 łyżki przecieru pomidorowego
  • 2 łyżki masła
  • 1 łyżeczka cukru
  • 50ml śmietany do zupy
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
Wlać do garnka wodę. Włożyć wymoczone w zimnej wodzie kości i pokrojoną na kawałki włoszczyznę. Wsypać przyprawy i sól. Postawić na niezbyt dużym ogniu. W miarę ogrzewania na powierzchni pojawią się szumowiny. Zebrać je starannie. Gotować na małym ogniu, pod przykryciem około godziny. Przecedzić.

Roztopić w rondelku masło. Dodać koncentrat pomidorowy i cukier. Smażyć na małym ogniu 4-5 minut.

Do przecedzonego bulionu dodać podsmażony  z masłem i cukrem przecier pomidorowy. Wlać śmietanę i wsypać suszoną bazylię. Doprawić do smaku solą wg uznania. Zagotować jeszcze raz. Podawać z domowym makaronem.

Smacznego :)
Aronia

COMMENTS

6 komentarze:

  1. Też zdecydowanie wolę zupy w ogólności na wywarze z kości wieprzowej niż na kurczaku. Do ustępstw jestem skłonna tylko wtedy gdy gotuję dla osób niejedzących wieprzowiny, którym zresztą szczerze współczuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie w domu jakoś właśnie na drobiu się przeważnie gotowało pomidorówkę - jak to każdy ma swoje ulubione smaki! i bardzo fajnie :-) a pomidorówka bardzo apetyczna

    OdpowiedzUsuń
  3. Człowiek się może czegoś nowego nauczyć przy okazji takiej akcji - nie znałam terminu pokrzyptowizna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyza, ja też lubię na drobiu, ale dzieciaki zaraz wołają, że to rosół z pomidorami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hania-Kasia, ileż to już słów wypadło z mowy potocznej. Czy nasze dzieci wiedzą co to np. fajerka albo snopek.

    OdpowiedzUsuń