poniedziałek, 18 lipca 2016

Frużelina jagodowa


Przetwory z jagód

„Moją kolejną propozycją w kategorii przetworów jagodowych jest frużelina. Warto zamknąć trochę tych pysznych i zdrowych owoców  w postaci gęstego żelu do słoiczków.  Zimą  przydadzą się do gofrów, naleśników czy też owsianki. Zwłaszcza, że frużelina to jeden z łatwiejszych przepisów. Ważne by nie rozgotować owoców , ale pozostawić je w całości. Tak więc kochani wiaderka w dłoń i do lasu na jagody. Nie pozwólmy by tyla dobra się zmarnowało. To jedne z nielicznych owoców rosnących jeszcze tylko w stanie dzikim. Bez sztucznych nawozów i oprysków. Nie mówiąc już o walorach zdrowotnych.”

sobota, 16 lipca 2016

Mus jagodowy




„W tym roku stawiam na przetwory z dziko rosnących owoców. Jest na nie w tym roku duży urodzaj. Przemierzam okolicę w ich poszukiwaniu jeżdżąc na wycieczki rowerowe, łącząc przy okazji przyjemne z  z pożytecznym. Zaczęło się od syropu z kwiatów czarnego bzu i syropu różanego. Teraz przyszła pora na jagody. Kto śledzi mojego bloga wie, że od dwóch tygodni intensywnie je zbieram i przerabiam. Oprócz mrożenia i dżemu robię już od dobrych kilku lat mus jagodowy do słoiczków. Dobrze się przechowuje nawet przez kilka lat, nie zmienia koloru ani smaku. Można go również zamrozić, ale ja zostawiam miejsce w zamrażarce na musy z truskawek i malin. One niestety przechowywane w słoikach tracą swój piękny kolor.

niedziela, 10 lipca 2016

Gofry z bitą śmietaną i jagodami





„Dawno już nie było takiego urodzaju na jagody jak w tym roku, przynajmniej w mojej okolicy. Staram się to maksymalnie wykorzystać by zrobić spore zapasy.  Ubiegły tydzień spędziłam w lesie ciężko pracując przy zbiorze. Jest to koszmarne zajęcie, więc niech nikt nie narzeka na targowisku, że tak drogo.  Jestem totalnie pogryziona przez komary ale jednocześnie szczęśliwa widząc jak moja spiżarnia się zapełnia słoiczkami z dżemem jagodowym a szuflady w zamrażarce ledwo się zasuwają.  Zrobiłam jeszcze mus jagodowy w słoiczkach i suszone jagody i na tym nie koniec Jutro wracam z powrotem do lasu.  

sobota, 2 lipca 2016

Chleb tostowy



Mój młodszy syn męczył mnie od dłuższego czasu o chleb tostowy. Nie chciałam jednak iść na łatwiznę i zakupić go w supermarkecie bo ze zdrowym i smacznym chlebem niewiele ma on wspólnego. Nie miałam też zbytnio czasu na eksperymenty. Z pomocą przyszedł mi oczywiście Internet. Trochę poszukałam i na blogu „Sto kolorów kuchni” znalazłam pięknie wyglądający na zdjęciu bochenek tostowego chleba.