piątek, 25 lipca 2014

Likier z czarnej porzeczki czyli mój domowy cassis



Domowy cassis

„ Co roku nastawiam podwójną porcję i zazwyczaj niewiele zostaje. Od lat niezmiennie urzeka mnie swoim cudownym aromatem, głębokim kolorem i wyjątkowym smakiem. Lubię go popijać w szare jesienne wieczory otulona ciepłym szalem, zwłaszcza po całym dniu pracy w ogrodzie lub spacerach po lesie w poszukiwaniu grzybów. Tak przyjemnie wówczas rozgrzewa moje przeniknięte zimnem ciało.

niedziela, 20 lipca 2014

Dżem z czarnej porzeczki



Dżem z czarnej porzeczki

„Jeden z moich ulubionych dżemów zaraz po truskawkowym. Do tej pory robiłam go w tradycyjny sposób czyli przez długotrwałe smażenie. Zapragnęłam jednak mieć dżem z całymi owocami, z mniejszą ilością cukru niż to robię zazwyczaj i bez środka konserwującego.

piątek, 18 lipca 2014

Galaretka z czarnej porzeczki na surowo



Galaretka z czarnych porzeczek na surowo

„W moim rodzinnym domu robiło się zawsze bardzo dużo przetworów. W naszej spiżarni stały rzędami ustawione słoje ogórków kiszonych, kompotów, grzybków marynowanych, sałatek warzywnych, przecieru pomidorowego, powideł śliwkowych  i soków. Nie wiem dlaczego nie było tam takiej galaretki. Może dlatego, że nie rosły w naszym ogrodzie, a może jako dzieci jej po prostu nie lubiliśmy.

niedziela, 13 lipca 2014

Zaległy chłodnik truskawkowy z awokado i serem pleśniowym



Chłodnik truskawkowy

„Ten przepis dość długo czekał na publikację, ale zawsze coś stało na przeszkodzie . Najpierw wyjazd do SPA, potem konkurs sałatkowy i w końcu sezon truskawkowy dobiegł końca. Miałam go zostawić na przyszły rok, ale  w czwartek na targu zobaczyłam  jeszcze pełne łubianki truskawek. Pomyślałam, że mimo wszystko opublikuję go bo może komuś jednak się przyda.  Upałów jak na razie nie ma , ale mają podobno  być w przyszłym tygodniu.”