poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Ogórki w zalewie musztardowej




„Po raz pierwszy zrobiłam je dwa lata temu i od razu weszły przebojem na listę corocznych przetworów. Słodkie, chrupiące i dość łagodne. Idealne do dań z grilla, na piknik lub imprezę. W tym roku zrobiłam z podwójnej porcji by dotrwały do sezonu grillowego ale i tak pewnie zabraknie. Ja swoich ogórków nie obieram tylko zostawiam ze skórką. Tak jest o wiele szybciej. Tak jak większość marynat muszą odstać swoje w spiżarni. Ja zwykle zaczynam zajadać je  po Nowym Roku kiedy to osiągną już pełnię smaku i aromatu.”

niedziela, 7 sierpnia 2016

Ocet aromatyzowany czarną porzeczką




„Doskonały dodatek do kozich serów i owoców. Nie jest to jednak oryginalny ocet z czarnej porzeczki bo ten uzyskuje się z soku, a jedynie ocet jabłkowy aromatyzowany czarną porzeczką. Pierwotnie miałam zamiar zrobić go  właśnie z soku, ale on wymaga codziennego mieszania, a tego niestety nie mogłam mu zapewnić. Zdecydowałam się więc na wariant  prostszy w wykonaniu czyli ocet aromatyzowany.

poniedziałek, 18 lipca 2016

Frużelina jagodowa


Przetwory z jagód

„Moją kolejną propozycją w kategorii przetworów jagodowych jest frużelina. Warto zamknąć trochę tych pysznych i zdrowych owoców  w postaci gęstego żelu do słoiczków.  Zimą  przydadzą się do gofrów, naleśników czy też owsianki. Zwłaszcza, że frużelina to jeden z łatwiejszych przepisów. Ważne by nie rozgotować owoców , ale pozostawić je w całości. Tak więc kochani wiaderka w dłoń i do lasu na jagody. Nie pozwólmy by tyla dobra się zmarnowało. To jedne z nielicznych owoców rosnących jeszcze tylko w stanie dzikim. Bez sztucznych nawozów i oprysków. Nie mówiąc już o walorach zdrowotnych.”

sobota, 16 lipca 2016

Mus jagodowy




„W tym roku stawiam na przetwory z dziko rosnących owoców. Jest na nie w tym roku duży urodzaj. Przemierzam okolicę w ich poszukiwaniu jeżdżąc na wycieczki rowerowe, łącząc przy okazji przyjemne z  z pożytecznym. Zaczęło się od syropu z kwiatów czarnego bzu i syropu różanego. Teraz przyszła pora na jagody. Kto śledzi mojego bloga wie, że od dwóch tygodni intensywnie je zbieram i przerabiam. Oprócz mrożenia i dżemu robię już od dobrych kilku lat mus jagodowy do słoiczków. Dobrze się przechowuje nawet przez kilka lat, nie zmienia koloru ani smaku. Można go również zamrozić, ale ja zostawiam miejsce w zamrażarce na musy z truskawek i malin. One niestety przechowywane w słoikach tracą swój piękny kolor.