Ciasteczka Linzer






Już dawno miałam w planach je upiec, ale nie posiadałam odpowiedniej foremki. W końcu robiąc przedświąteczne zakupy  nabyłam kilka w różnych kształtach  i upiekłam na święta. Ale można je piec przez cały rok. Są mniejszą wersją słynnego Linzer torte. Trochę też inaczej się je robi. Tradycyjne ciasteczka przekładane są dżemem z czerwonej porzeczki. Najczęściej okrągłe z pofalowanym brzegiem. Pieczone z kruchego ciasta z dodatkiem migdałów.
Jak już wspomniałam potrzebna jest do tego specjalna foremka, która pozwala na wycięcie jednego pełnego ciasteczka i drugiego z otworkiem. Po wystudzeniu i upieczeniu pełne ciasteczko smarujemy dżemem i przykrywamy wierzchnim (tym z otworkiem) wcześniej oprószonym cukrem pudrem. Ja przełożyłam swoje domowym dżemem malinowym.


Ciasteczka Linzer
(Źródło przepisu)

Składniki na ok. 30szt.
  • 250g mąki
  • 250g miękkiego masła
  • 70g zmielonych migdałów
  • 125g cukru
  • 1 jajko
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • szczypta soli
  • 100g dżemu malinowego
  • cukier puder do posypania

Utrzeć miękkie masło z cukrem i ekstraktem waniliowym na puszystą masę. Dodać jajko i dalej ucierać. Gdy składniki dobrze się połączć wsypać mąkę wymieszaną ze zmielonymi migdałami, cynamonem i solą. Mieszać do połączenia składników. Podzielić ciasto na pół. Każdą porcję zawinąć w folię i włożyć na godzinę do lodówki.
Rozgrzać piekarnik do 175°C.
Na posypanej mąką stolnicy rozwałkować jedną porcję ciasta na grubość 3mm i wyciąć pełne ciasteczka, które będą na spodzie. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do nagrzanego piekarnika na 8 minut. Piec do lekkiego zrumienienia. W tym czasie rozwałkować drugą porcję ciasta i wyciąć górne ciasteczka z wycięciem w środku. Upieczone ciasteczka przełożyć na kratę kuchenną do wystudzenia.
Zimne ciasteczka z wycięciem w środku posypać cukrem pudrem. Dolne odwrócić płaską stroną do góry i posmarować konfiturą malinową. Przykryć oprószonymi cukrem ciasteczkami z dziurką lekko dociskając.

Smacznego :)
Aronia


COMMENTS

6 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. pierwszy raz je robiłam ale też mi bardzo posmakowały :)

      Usuń
  2. Cudne są :) Takie malutkie, zgrabniutkie, urocze po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy korzystając z Pani przepisu można upiec podobne ciasteczka bez takiej foremki -tylko wycinając szklankę ,kieliszkiem -Może będą mniej atrakcyjne - ale smak powinien być podobny - Pani ciastka są niezwykle apetyczne - kuszące-tworzące atmosferę - w czasie kolacji - przy świecach - czy mam rację -? Nieznajomy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, ciasteczka mozna wycinać dowolnymi foremkami :)

      Usuń