Syrop różany



Zrobienie tego syropu miałam w planach od dobrych kilku lat. Ciągle jednak jakieś sprawy tak absorbowały moją uwagę, że przegapiałam moment intensywnego kwitnienia róży. W tym roku poszukując kwiatów czarnego bzu przypadkowo natknęłam się na krzewy róży. Większość kwiatów też już opadła, ale trochę udało się zebrać i na dwie małe buteleczki syropu wystarczyło.

Najlepiej do przygotowania syropu nadają się płatki róży pomarszczonej (rosa rugosa) lub róży dzikiej (rosa canina). Róża pomarszczona jest krzewem o wyprostowanym pokroju osiągającym wysokość do 1,5m. Jej gałązki są mocno rozgałęzione i pokryte kolcami. Liście pomarszczone, pokryte włoskami od spodu jesienią przebarwiają się na żółto. Intensywnie pachnące kwiaty pojawiają się od kwietnia do sierpnia i przybierają różowy lub biały kolor. Aby uzyskać intensywnie różowy syrop trzeba znaleźć różę o takim kolorze płatków.
Natomiast róża dzika charakteryzuje się łukowato wygiętymi do ziemi gałęziami o charakterystycznych haczykowato zakrzywionych kolcach. Ma różowe lub białe kwiaty pojawiające się od maja do lipca. Porasta zarośla, skraje lasów, miedze i przydroża.
Przygotowanie syropu jest bardzo proste w przeciwieństwie do konfitury. Można nim aromatyzować napoje, ciasta i desery.

Syrop różany

Składniki:
  • 150g płatków róży pomarszczonej (rosa rugosa)
  • 1 szklanka cukru
  • 1,5 szklanki wody
  • 2 łyżki soku z cytryny

Zebrane płatki róż oczyścić i odciąć białe końce (mogą nadać lekkiej goryczki). Przełożyć do miski z wodą i opłukać delikatnie je mieszając. Odcedzić na sicie i przełożyć do wyparzonego słoja.

W garnku ugotować syrop z cukru i wody. Gorącym zalać płatki róży. Dodać sok z cytryny i wymieszać. Zakręcić słoik i odstawić na trzy dni. Codziennie potrząsać słojem.

Po tym czasie zlać syrop przez sito. Zagotować i gorący przelać do wyparzonych buteleczek lub słoiczków. Zakręcić i przykryć kocykiem. Tak przygotowany syrop doskonale nadaje się do aromatyzowania wody mineralnej, ciast i deserów.

Smacznego :)
Aronia


COMMENTS

8 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki. Dodam jeszcze, że smakuje nieziemsko :)

      Usuń
  2. piękne zdjęcia, smakuje pewnie równie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Smakuje nieziemsko. Jak spróbowałam przypomniał mi się smak landrynek z dzieciństwa :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Mnie też zauroczył ten kolor :)

      Usuń