Syrop z owoców czarnego bzu




Muszę ze smutkiem stwierdzić, że właśnie nadeszła jesień. Gdyby nie zakatarzone nosy chłopców pewnie bym nawet tego nie zauważyła. Jestem tak pochłonięta robieniem przetworów, że czasem nie wiem jaki jest dzień tygodnia, a co dopiero miesiąca.
Po pomidorowym szaleństwie przyszedł czas na jabłka, śliwki i oczywiście czarny bez. Tego ostatniego przerobiłam prawie dwadzieścia kilogramów. O jego leczniczych właściwościach wspominałam już przy okazji syropu z kwiatów. Teraz czas na syrop z owoców. Idealny na przeziębienie i grypę. Oprócz właściwości wzmacniających organizm ma także działanie przeciwbólowe, przeciwgorączkowe i napotne. Owoce czarnego bzu dodatkowo oczyszczają krew i pomagają usunąć z organizmu szkodliwe produkty przemiany materii oraz toksyny.
Owoce najlepiej zbierać w sierpniu i wrześniu ścinając całe baldachy wówczas gdy wszystkie owoce są czarne i lśniące. Nigdy nie należy spożywać ich na surowo bowiem zawierają szkodliwą dla człowieka sambunigrynę. W czasie przetwarzania (suszenie, gotowanie) ulega ona  jednak rozkładowi i staje się nieszkodliwa. Nie należy mimo tego przesadzać z jego piciem. Najlepiej spożywać go 2-3 razy dziennie po 2 łyżki stołowe.


Syrop z owoców czarnego bzu

Składniki:
  • 1kg owoców czarnego bzu
  • 800g cukru
  • sok z połowy cytryny

Umyte baldachy przejrzeć. Usunąć suche lub niedojrzałe owoce (czerwone lub zielone), a pozostałe oderwać od gałązek posługując się widelcem. Przepuścić przez wyciskarkę do owoców. Można też przełożyć je do rondla,  rozgotować pod przykryciem z niewielką ilością wody i przetrzeć przez sito. Otrzymany sok przelać do garnka, dodać cukier i sok z cytryny. Zagotować. Gorący przelać do czystych wyparzonych butelek lub słoików. Zakręcić i przykryć kocykiem. Zimne wynieść do chłodnej piwnicy.

Smacznego :)
Aronia


Comments

0 komentarze:

Prześlij komentarz