Kisiel truskawkowy




Jeśli zdarzy się nam kupić większą ilość truskawek, których nie będziemy w stanie zjeść na surowo, proponuję przygotować z nich deser na następny dzień. Pachnący świeżymi truskawkami, bez sztucznych barwników i konserwantów. W naszym domu jego największym fanem jest mój mąż. Gdy byłam dzieckiem, mama często robiła nam taki kisiel z owoców, które latem rosły w naszym ogrodzie. Moje dzieci niestety jakoś za nim nie przepadają.


Kisiel truskawkowy

Składniki na 4 desery:
  • 500 g świeżych truskawek
  • 2 łyżki stołowe cukru
  • 1/2 szklanki wody
  • 1/2 cytryny
  • 2 czubate łyżeczki mąki ziemniaczanej

Do dekoracji 
  • Bita śmietana
  • Truskawki

Truskawki umyć i usunąć szypułki. Zostawić 4 szt. do dekoracji a resztę  pokroić na ćwiartki. Włożyć do garnka i zasypać cukrem. Pozostawić na godzinę, aby puściły sok. 
Zmiksować owoce przy pomocy blendera. Wlać wodę i sok wyciśnięty z cytryny. Zagotować.
Mąkę ziemniaczaną rozrobić w niewielkiej ilości wody. Wlewać cienkim strumieniem do gotującego się musu cały czas mieszając. Jeszcze raz zagotować.
Gorący kisiel przełożyć do czterech kompotierek i pozostawić do ostygnięcia. Przed podaniem udekorować bitą śmietaną i ćwiartkami  truskawek. 

Smacznego :)
Aronia

Comments

0 komentarze:

Prześlij komentarz