Gruszki w aromatycznej marynacie





Wyborne  gruszki  do pasztetu, świątecznego indyka i pieczonej kaczki. Marynowane w czerwonym winie i occie winnym z dodatkiem aromatycznych przypraw. Robię je od lat i są u nas w domu po dżemie truskawkowym najlepiej schodzącymi przetworami. Bardzo ważne jest aby gruszki były twarde. Nie mogą się wgniatać przy dotknięciu. Najlepiej gdybyśmy mieli własne z sadu, albo zaprzyjaźnionego sprzedawcę na targowisku, który zerwie dla nas trochę niedojrzałych owoców. Dość często gdy nie uda mi się takich kupić, wkładam je do słoików już po pierwszym zagotowaniu. Najlepiej sprawdzić to wykałaczką - powinna wchodzić w gruszki z lekkim oporem.

Gruszki w aromatycznej marynacie
(źródło - czasopismo "Smaki i Aromaty")

Składniki:
  • 2,5 kg bardzo twardych gruszek np."Konferencja"
  • 2 szklanki  czerwonego octu winnego
  • 2 szklanki czerwonego wytrawnego wina
  • 4 szklanki cukru cukru
  • 3 łyżki miodu spadziowego
  • 2 łyżeczki goździków
  • 2 łyżeczki ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka kolendry
  • 1 mała laska cynamonu
  • 2 listki laurowe
  • 2 łyżeczki ziaren ziela angielskiego
  • 1 cytryna
  • kilka pasków skórki cytrynowej

Do dużego garnka wlać 3 szklanki wody i sok wyciśnięty z cytryny. Obrać gruszki i od razu włożyć do zakwaszonej wody.
Z octu, wina , cukru i pozostałych przypraw ugotować syrop - 15 minut pod przykryciem na małym ogniu. Włożyć gruszki do syropu i  gotować,  aż staną się szkliste, a wykałaczka będzie wchodzić w nie z pewnym oporem. Przełożyć do wyparzonych słoików.
Syrop ponownie zagotować i zalać nim gruszki tak, aby owoce były zanurzone w marynacie. Słoiki mocno zakręcić i przykryć kocykiem. Gdy wystygną przenieś do chłodnej, ciemnej spiżarni, a zimą delektować się ich wybornym smakiem.

Smacznego :)
Aronia
 


COMMENTS

2 komentarze:

  1. Nigdy nie robiłam przetworów, Twoje gruszki wydają się tak pyszne, że na pewno spróbuję!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cooking?? Cooking!!- trzeba w końcu kiedyś się odważyć. To nic trudnego, a domowe przetwory zdecydowanie wygrywają z tymi ze sklepu. W razie czego pytaj, chętnie odpowiem.

    OdpowiedzUsuń