Sałatka z roszponki, pieczonych buraków i sera




W piątek kurier dostarczył mi świeżą porcję francuskich serów. Zajadaliśmy się nimi przez cały weekend na różne sposoby, wykorzystując w pierwszej kolejności te najbardziej „aromatyczne”. Trzymam je w lodówce, która stoi w piwnicy. Gdy tylko wchodzę na schody prowadzące do niej już je czuję, a dzielą mnie od nich dwie pary zamkniętych drzwi. Mnie osobiście to nie przeszkadza, ale wysłać chłopców po jakiś słoik z przetworami  do piwnicy jest w tym czasie rzeczą raczej niemożliwą. Nie przychodzą też do kuchni gdy robimy sobie z mężem ucztę serową. Jest to też jakiś sposób aby mieć chwilę tylko dla siebie.
Na pierwszy ogień poszedł  Fromage du Curé affine au Muscadet. Ser dojrzewający o szorstkiej,  wilgotnej, pomarańczowej skórce i miękkim, elastycznym miąższu usianym małymi otworami wyprodukowany z surowego mleka. Wylądował w sałatce z roszponki i pieczonych buraków z malinowym dresingiem. O mojej miłości do pieczonych buraków już tutaj pisałam. Mam ich zawsze kilka w lodówce i wykorzystuję do różnych sałatek i koktajli. Piekę je zawinięte w folię aluminiową przez około 1,5 godziny. Do przygotowania takiej sałatki można użyć również innego sera dojrzewającego typu Brie i Camember.


Sałatka z roszponki, pieczonych buraków i sera

Składniki dla 2 osób:
  • 4 garście roszponki
  • 1 pieczony burak
  • 4 łyżki startego sera Fromage du Curé affine au Muscadet 
  • 2 łyżki posiekanych orzechów włoskich
  • 1 łyżka czerwonego octu winnego
  • 1 łyżeczka musu malinowego
  • 2 łyżki oliwy cytrynowej
  • świeżo zmielony biały pieprz
  • sól

Roszponkę opłukać i osuszyć w wirówce do sałaty. Zdjąć skórkę z pieczonego buraka, przekroić go na cztery części i pokroić w plasterki. Skrobaczką do jarzyn zeskrobać wiórki sera. Przygotować dwa talerze. Ułożyć na nich roszponkę i plasterki  pieczonego buraka.  Posypać wiórkami startego sera i posiekanymi orzechami włoskimi. Wymieszać ocet winny, mus malinowy i oliwę cytrynową. Przyprawić szczyptą soli i świeżo zmielonym białym pieprzem. Skropić oliwą i oprószyć świeżo zmielonym pieprzem. Polać sałatkę. Odstawić na pół godziny aby smaki się przegryzły.

Smacznego :)
Aronia

Comments

0 komentarze:

Prześlij komentarz