Róże karnawałowe



Jak ten czas leci, niedługo tłusty czwartek i koniec karnawału. Trzeba się spieszyć z tradycyjnymi wypiekami karnawałowymi. Kto jeszcze nie robił karnawałowych róży to najwyższa pora. Robi się je z takiego ciasta jak na faworki i tak samo smaży. Ja podobnie jak na faworki robię ciasto bez cukru, nie żałuję natomiast cukru pudru do oprószenia. Kto jednak woli słodsze niech dosypie do ciasta dwie łyżki cukru.


Róże karnawałowe

Składniki na ok. 30szt.
  • 250g mąki
  • 30g masła
  • 80g śmietany
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki stołowe spirytusu
  • 30 wisienek z konfitury
dodatkowo:
  •  mąka do podsypywania
  • smalec lub olej do smażenia

Przesiać mąkę do miski. Dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto. Wyrabiać tak długo, aż nie będzie przyklejać się do rąk. Ubijać ciasto wałkiem ze wszystkich stron dopóki nie pojawią się pęcherzyki powietrza. Włożyć do foliowego woreczka i odstawić  w chłodne miejsce na godzinę.
Przygotować 3 okrągłe foremki o śr. 5, 4 i 3 cm.


Podzielić  ciasto na dwie części. Połżyć pierwszą porcję ciasta na oprószonej mąką stolnicy i rozwałkować tak cienko jak na makaron. Wykroić taką samą ilość kółek w każdym rozmiarze. Ponacinać kilkakrotnie brzegi nie docinając do środka. Układać jeden na drugim od największego do najmniejszego. Na środku dociśnąć aby się skleiły. Wkładać na rozgrzany tłuszcz najmniejszym kółkiem do dołu. Smażyć na jasnozłoty kolor z obu stron. Wyjmować na papierowy ręcznik aby osączyć z tłuszczu. Kiedy  pierwsza partia zostanie usmażona, wyjąć drugą porcję ciasta, rozwałkować, wyciąć i usmażyć  następne róże.
Zimne posypać  waniliowym cukrem pudrem. Do środka każdej róży włżyć wisienkę z konfitury.

Smacznego :)
Aronia



COMMENTS

14 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuje, a muszę się przyznać, że robiłam je pierwszy raz. Wcześniej w karnawale królowały u nas pączki i faworki.

      Usuń
  2. co roku zachwycam się u kogoś takimi różami.. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cukrowa wróżka - nie ma co się zachwycać, trzeba zrobić samemu. To naprawdę nie jest trudne.

      Usuń
  3. Jakie śliczne te Twoje różyczki, aż by się chciało sięgnąć po jedną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Częstuj się proszę, niestety tylko wirtualnie

      Usuń
  4. zakochałam się w twoich różach :) wyglądają jak marzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne, ja dzisiaj swoje będę robić:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziewczyny bardzo dziękuję. Gdy czytam takie komentarze od razu mam ochotę biec do kuchni by upiec coś nowego, powstrzymują mnie tylko te nieszczęsne kalorie.Bo jak się coś upiecze to potem trzeba zjeść. A w perspektywie jeszcze mam jutro tort urodzinowy u szwagra.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne :) ja jutro zrobię z Twojego przepisu bo swój niestety gdzieś posiałam... jutro tłusty czwartek to akurat można zrobić :)

    OdpowiedzUsuń