Frittata z brokułami, rzodkiewką i marynowaną fetą



Frittata to taki trochę inny omlet. Bez mąki ale za to z dodatkiem mnóstwa innych składników dobieranych w zależności od pory roku i kulinarnych upodobań. Najczęściej najpierw jest podpiekany na patelni a później dopiekany w piekarniku, żeby masa na wierzchu się ścięła.
Najlepsza jest do tego patelnia z odpinaną lub metalową rączką o śr. około 20-22cm. Ale jeśli tak jak ja nie posiada się takiej to można frittatę zapiec po prostu w piekarniku w żaroodpornym naczyniu wcześniej posmarowanym masłem. Ja zazwyczaj też daję więcej białek niż żółtek bo zawsze mi zalegają w lodówce.  W takie ciepłe słoneczne dni frittata jest dobrym pomysłem na obiad. Szybko, smacznie i zdrowo. 


Frittata z brokułami, rzodkiewką i marynowaną fetą

Składniki dla 4 osób
  • 1 brokuł
  • 1 pęczek rzodkiewek
  • 100g marynowanej Fety*
  • 8białek jaj
  • 4 jajka
  • 50ml mleka
  • sól
  • pieprz
  • masło do wysmarowania formy

Brokuł myjemy pod bieżącą wodą, dzielimy na różyczki i gotujemy w lekko osolonej wodzie ze szczyptą cukru (dla zachowania ładnej zielonej barwy) ok. 5 minut.
Myjemy rzodkiewki i każdą kroimy  na cztery części. 

Wbijamy jajka do miseczki. Wlewamy białka i mleko. Doprawiamy solą (ostrożnie, bo pamiętajmy, że Feta jest dość słona) i pieprzem. Roztrzepujemy widelcem lub trzepaczką rózgową.

Rozgrzewamy piekarnik do 180°C.
Żaroodporną formę smarujemy masłem. Wylewamy 1/3 masy i rozprowadzamy na dnie. Na wykładamy odsączone różyczki brokułów. Posypujemy ćwiartkami rzodkiewek i kostkami marynowanej Fety. Zalewamy pozostałymi jajkami. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy bez przykrycia około 15minut aż masa się zetnie. 
Podajemy lekko przestudzoną.

*) moja była zamarynowana w oliwie z dodatkiem czosnku i bazylii 

Smacznego :)
Aronia



COMMENTS

5 komentarze:

  1. Oj na taki letni obiadek chętnie bym taką zrobiła !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas na pewno też nie raz jeszcze będzie

      Usuń
  2. Pysznie się prezentuje i bardzo delikatnie :)
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń