Czekoladowo-malinowa tarta naleśnikowa



Idealna na rodzinne śniadanie, ale nie takie szybkie, codzienne, tylko bardziej sobotnie lub świąteczne. Kiedy nie musimy się nigdzie spieszyć i kiedy wszyscy zazwyczaj dłużej posypiają. Nawet jeśli wstaniemy  przed wszystkimi by na luzie i w spokoju przygotować takie niecodzienne śniadanie to nie będzie to blady świt. Zdążymy i my się wyspać. Możemy też usmażyć naleśniki poprzedniego dnia i wstawić je pod przykryciem do lodówki. Skróci to znacznie czas przygotowania tarty.
Tarta smakuje prawie jak tort. Biszkoptowe naleśniki są pulchne i soczyste za sprawą dżemu, który częściowo w nie wnika, smaki kakaowy i malinowy idealnie do siebie pasują, a zapieczona masa serowa doskonale to wszystko łączy.”


Czekoladowo-malinowa tarta naleśnikowa

Składniki na okrągłą formę o śr. 26cm:

Ciasto na naleśniki:
  • 4 jajka
  • 4 łyżki cukru
  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka wody gazowanej
  • 2 łyżki kakao
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
Oddzielić żółtka od białek. Żółtka ubić z cukrem na puszysty krem. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao, mleko oraz wodę. Wszystkie składniki zmiksować. Powinno wyjść dość rzadkie, łatwo rozlewające się na patelni ciasto. Ubić sztywną pianę z białek i dodać do ciasta. Delikatnie wymieszać.
Rozgrzać patelnię. Usmażyć osiem naleśników, za każdym razem smarując masłem patelnię. Po upieczeniu z jednej strony, przewrócić na drugą. Usmażone naleśniki odkładać na talerz.

Wypełnienie:
  • 1,5 słoiczka dżemu malinowego Łowicz
  • 600g serka śmietankowego
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 jajka
  • 2 łyżki płatków migdałowych do posypania
  • kawałek twardego masła do smarowania patelni i formy
Żaroodporną formę do tarty wysmarować masłem.
Usmażone naleśniki smarować kolejno dżemem malinowym. Jeden ułożyć na dnie formy. Pozostałe pociąć na 4 paski (każdy) i zwijać jak roladki. Układać w formie niezbyt ciasno zwijaną krawędzią do góry.
Utrzeć mikserem serek śmietankowy z jajkami i cukrem pudrem. Zalać naleśnikowe roladki. Posypać po wierzchu płatkami migdałowymi i wstawić do nagrzanego do 180°C piekarnika na 35 minut. Po upieczeniu odstawić na pół godziny i dopiero kroić.
Przepis bierze udział w konkursie z marką Łowicz pt. „Dżem dobry, pobudka”

Smacznego :)
Aronia


COMMENTS

4 komentarze:

  1. Ja sobie wyobrażam taki deser na podwieczorek - bo bardziej świątecznie -Bardzo apetycznie -

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrobiłam taką dużą porcję, że starczyło również na podwieczorek :)

      Usuń
  2. Takie śniadanie to dopiero uczta :)

    OdpowiedzUsuń