Pesto szparagowe



Pesto, wyśmienity dodatek do makaronu, można przyrządzać na wiele sposobów. Nie tylko z bazylii i orzeszków piniowych. Nadaje się do niego większość zielonych warzyw i ziół, a także warzywa korzeniowe, strączkowe a nawet dynia. Tradycyjnie wytwarzane było w marmurowych moździerzach, ale komu by się dzisiaj tak chciało ucierać. Poza tym od czego mamy malaksery. Przy pomocy tego urządzenia wyczarujemy pesto dosłownie w pięć minut.



Na blogu jest już przepis na pesto z rukoli, a teraz dołączy do niego także pesto szparagowe z dodatkiem świeżych liści oregano, które rośnie jak szalone w moim ogródku.  Zamiast orzeszków piniowych użyłam orzechów nerkowca, których delikatny smak idealnie pasuje do szparagów. Zrezygnowałam też z dodatku oliwy na rzecz tłoczonego na zimno oleju rzepakowego. W efekcie uzyskałam pyszne, delikatne w smaku pesto. Nie wiem jeszcze do czego go użyję (bo makaronu jeść nie mogę) ale na pewno coś wymyślę.



Pesto szparagowe

Składniki na 1 mały słoiczek:
  • pół pęczka zielonych szparagów
  • sok z połowy cytryny
  • garść świeżych liści oregano
  • garść orzechów nerkowca
  • 2 łyżki startego sera Grana Padano
  • 30ml oleju rzepakowego tłoczonego na zimno
  • pieprz cytrynowy
  • sól

Umyć szparagi, usunąć zdrewniałe końce i łuski. Pokroić na kawałki.

Do wysokiego naczynia wlać wodę tak mniej więcej do połowy. Posolić,  postawić na gazie i doprowadzić do wrzenia.

Na garnku umieścić sito lub durszlak. Na dnie sita ułożyć szparagi. Przykryć pokrywką i gotować na małym ogniu  3 minuty, a następnie przełożyć do naczynia z bardzo zimną wodą by zatrzymać proces gotowania i zachować intensywny, zielony kolor.

Wystudzić i osączyć. Przełożyć do malaksera lub blendera. Dodać pozostałe składniki i zmiksować do uzyskania gęstej pasty. Przełożyć do słoiczka  i wstawić do lodówki.

Tak przygotowane Pesto można tam przechowywać 3-4 dni.

Smacznego :)
Aronia


COMMENTS

12 komentarze:

  1. No jak to do czego - z Twoimi krakersami jest pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wpadłam na to. Dzięki za podpowiedź :)

      Usuń
  2. Pyszne musi być. Ja dzisiaj będę robić pesto z liści czosnku niedźwiedziego:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Ci tego czosnku. W moich okolicach nie rośnie. Chyba będę musiała go posiać na działce :)

      Usuń
    2. Ja też nie wiem gdzie rośnie, ale u nas na rynku sprzedają tony...;-)

      Usuń
    3. Niestety u nas na rynku brak :)

      Usuń
  3. Z groszkiem robiłam , ze szparagami nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja z groszkiem nie robiłam . Jak się pojawi trzeba będzie spróbować :)

      Usuń