Tradycyjna grochówka w nowej odsłonie




Dziś przepis na starą poczciwą grochówkę  w zupełnie nowym wydaniu. Grochówka w naszym domu  do tej pory gotowana była zawsze na wędzonych żeberkach z dodatkiem ziemniaków i majeranku. Trwający na Durszlaku konkurs „Fusion w kolorach #omnomnom” zainspirował mnie do stworzenia nowego przepisu na tę tradycyjną polska zupę.
Użyłam delikatnego bulionu drobiowego. Zwykłe ziemniaki zastąpiłam batatami, przez co zyskała lekko słodki smak. Doprawiłam ją imbirem i chili.  Po ugotowaniu zmiksowałam nadając jej  lekko kremowej konsystencji i podałam z ugotowanym makaronem pene i chrupiącym kindziukiem. Słodka, mocno rozgrzewająca zupa, która tak nam posmakowała, że jedliśmy ją nie tylko na obiad ale również na kolację.


Tradycyjna grochówka w nowej odsłonie

Składniki na 4 porcje:
  • 750ml bulionu drobiowego
  • 500ml wody
  • 3/4 szklanki grochu łuskanego
  • 250g batatów
  • 1 duża marchewka
  • 100g makaronu pene
  • 100g kindziuka z pieprzem
  • 1 łyżeczka oleju rzepakowego
  • pół łyżeczki mielonego imbiru
  • szczypta chili
  • sól,
  • pieprz
  • natka pietruszki do dekoracji

Zagotować w garnku wodę z bulionem. Wsypać opłukany na sicie groch i gotować pół godziny.
Obrać marchew i batat. Przy pomocy skrobaczki do warzyw zestrugać długie paski (coś w rodzaju makaronu parpardelle) z połowy marchewki. Resztę marchewki i bataty pokroić w kostkę. Dodać do wywaru. Gotować kolejne pół godziny, a następnie zmiksować. Doprawić chili, imbirem, pieprzem i solą.

Ugotować makaron wg przepisu na opakowaniu. Zblanszować w gorącej wodzie paski marchewki. Osączyć na sicie.
Plastry kindziuka pokroić w paseczki.  Podsmażyć na rozgrzanym na patelni oleju rzepakowym.

Rozłożyć ugotowany makaron na talerze. Zalać zupą. Udekorować zblanszowanymi paskami marchewki, podsmażonym kindziukiem i świeżą natką pietruszki.

Smacznego :)
Aronia


COMMENTS

6 komentarze:

  1. ciekawy pomysł:) zapiszę przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kindziuk zwala z nóg! Super pomysł! a chorizo niech się schowa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba popierać rodzime wyroby :)

      Usuń
  3. Nigdy nie próbowałam grochówki z kindziukiem..Ciekawe co na to powie mój Tata niekwestionowany mistrz grochówki :P

    OdpowiedzUsuń