Tort makowo - kawowy



W mojej rodzinie każdy może sobie wybrać jaki tort chciałby mieć na swoim przyjęciu urodzinowym bądź imieninowym. W przypadku dzieci jest to zazwyczaj ciągle ten sam tort, ale za to my z mężem za każdym razem odkrywamy nowe smaki i kompozycje. Jednym z takich ulubionych jest połączenie kawy i maku. Dawno już nie piekłam nic takiego, toteż  te właśnie smaki wybrałam na tort imieninowy dla męża.
Tort składa się z trzech makowych biszkoptów zrobionych wyłącznie na białkach, nasączonych mieszaniną wody, spirytusu i soku cytrynowego, przełożonych kawowym kremem na bazie budyniu. Ozdobiłam go rozetkami z bitej śmietany zwieńczonymi wisienką z konfitury i oprószyłam świeżo zmielona kawą aby jego aromat był jeszcze głębszy.

Tort makowo - kawowy
Składniki: tortownica śr.26cm

Biszkopt – 3 szt.
  • 3 x 3 białka jaj
  • 3 x 3 łyżki cukru
  • 3 x 50g gotowego zmielonego maku
  • 3 x 1 łyżka mąki
  • 3 x 1 łyżeczka domowego ekstraktu waniliowego
  • 3 x 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Ubić białka z cukrem na sztywno. Dodać zmielony mak i delikatnie połączyć z pianą. Wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i przesiać do piany. Na koniec dodać ekstrakt waniliowy i ponownie wymieszać delikatnie szpatułką. Przelać ciasto do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 150 st.C - nie powinno się przyrumienić! W ten sam sposób upiec jeszcze dwa biszkopty.

Krem kawowy
  • 6 żółtek
  • 80g cukru
  • 500ml mleka
  • 2 łyżki kawy rozpuszczalnej
  • 40g mąki pszennej
  • 40g skrobi kukurydzianej
  • 300g masła

Utrzeć żółtka z cukrem na puszystą masę. Dodać mąkę i skrobię kukurydzianą. Wymieszać.
Zagotować mleko. Wsypać kawę rozpuszczalną i wymieszać do rozpuszczenia. Wlewać małym strumieniem do masy żółtkowej cały czas mieszając. Postawić na małym płomieniu gazu i podgrzewać ciągle mieszając, aż masa zgęstnieje. Zostawić do wystudzenia. Od czasy do czasu zamieszać, aby nie utworzył się kożuch.
Utrzeć miękkie masło na puch. Dodawać stopniowy wystudzoną masę kawową. Dokładnie połączyć oba składniki.

Do nasączenia
  • 60ml wody
  • 30 ml spirytusu
  • 1 łyżeczka cukru
  • sok z ćwiartki cytryny

Wymieszać wodę z cukrem, sokiem cytrynowym  i spirytusem.
Ułożyć na paterze jeden blat biszkoptowy. Nasączyć go przygotowanym ponczem. Rozsmarować 1/3 kremu.  Przykryć drugim blatem biszkoptowym. Nasączyć go ponczem i rozsmarować drugą porcję kremu. Tak samo postąpić z ostatnim biszkoptem.  Resztą kremu posmarować wierzch i boki tortu. Wokół tortu zrobić widelcem delikatne żłobienia. Ozdobić czekoladowymi ziarenkami kawy. Wierzch posypać zmieloną kawą.

Dekoracja
  • 100ml śmietany kremowej 30% tł.
  • 1 op. zagęstnika do śmietany
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • czekoladowe ziarenka kawy
  • wiśnie z konfitury
  • mielona kawa

Ubić śmietanę z zagęstnikiem i cukrem. Przełożyć do worka cukierniczego i zrobić osiem dużych rozetek . Na wierzchu każdej położyć wisienkę z konfitury. Delikatnie oprószyć zmieloną kawą.


Smacznego :)
Aronia

COMMENTS

13 komentarze:

  1. Torcik wygląda wspaniale! I oczywiście wszystkiego dobrego dla Męża :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję w jego imieniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też dołączam się do życzeń..a z tym pysznym tortem zapraszam do akcji Kawa..

    OdpowiedzUsuń
  4. Już dodaję, tyle jest tych akcji, że trudno o wszystkich pamiętać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszne smaki, piękny torcik ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. WITAM SERDECZNIE,
    MAM PYTANIE, "GOTOWY ZMIELONY MAK" - CZY CHODZI O TEN MAK Z TOREBKI JUŻ ZMIELONY. i 2-GIE PYTANIE - CZY TEN MAK ZAPARZA PANI MLEKIEM CZY DAJE BEZPOSREDNIO Z TOREBKI. BEDĘ WDZIĘCZNA ZA INFORMACJE.
    TORCIK PIERWSZA KLASA. CHCIAŁABYM ZROBIĆ NA ŚWIETA.
    POZDRAWIAM.
    MAJA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, chodzi o ten gotowy już zmielony mak z torebki, który jest dostępny w sklepach. Daję go bezpośrednio do ciasta bez zaparzania. Odkąd jest dostępny w sklepach znacznie częściej piekę ciasta z makiem, bowiem znacznie ułatwia pracę i naprawdę jest dobrej jakości. Często mi się zdarza gdy go potrzebuję, że jest akurat tylko w dużych opakowaniach, wówczas pozostałą zawartość zapinam szczelnie klipsem i trzymam w lodówce. Zapobiega to jełczeniu.
      Życzę udanych wypieków i mam nadzieję, że Pani i Pani bliskim posmakuje. Proszę do mnie zajrzeć jeszcze przed Świętami, być może uda mi się zamieścić przepis na wyśmienity placek makowy, który zazwyczaj gości u nas na Wigilii.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Jestem niezmiernie wdzięczna za tak szybką odpowiedź. Informacje jakie uzyskałam rozwiały moje wątpliwości i wszystko jest już dla mnie zrozumiałe. Z przyjemnością zajrzę na Pani blog i sądzę, że jeszcze nie raz wypatrzę dla siebie cos interesujacego i kuszącego. Serdecznie dziękuję. Pozdrawiam cieplutko_ Maja

      Usuń
  7. Mam jeszcze pytanie odnosnie pieczenia tortu makowego. Na której półce (od dołu) piekarnika piecze Pani ciasto, z termoobiegiem czy bez i w jakiej temperaturze. Dziękuje i pozdrawiam. Maja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piekę na drugiej półce od dołu w temp. 150 st.C bez termoobiegu. Blaty nie powinny się przyrumienić. Jednak różne piekarniki różnie pieką nawet tej samej firmy, więc mogą być pewne różnice. Trzeba trochę obserwować.Powodzenia i proszę dać znać jak poszło.

      Usuń
    2. Dam znać. Bardzo, bardzo dziękuję. Pozdrawiam cieplutko. Maja

      Usuń
  8. TORCIK MAKOWY - wyszedł pyszny :)...dziękuje bardzo za ten przepis!
    Pozdrawiam,
    MAJA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Maju to dla mnie wielka satysfakcja gdy ktoś robi coś wg mojego przepisu, ciasto się udaje i na dodatek jeszcze wszystkim smakuje. Pozdrawiam i zapraszam do odwiedzin.

      Usuń