Chleb z siemieniem lnianym





To jest nasz chleb powszedni. Właściwie to nie nasz tylko mojego męża i dzieci bo ja od pewnego czasu musiałam wykluczyć ze swojej diety gluten. Dla siebie piekę inny chleb. Przepis jest dość prosty i nie wymaga długiego czasu oczekiwania. Jak się z rana za niego zabierzemy  do obiadu powinien być upieczony. Pod warunkiem, że w pomieszczeniu w którym wyrasta jest ciepło tzn. 23-25°C.  U mnie w domu jest mniej więc się posiłkuję piekarnikiem. Wstawiam ciasto na czas wyrastania do piekarnika i włączam oświetlenie. Ilość ciepła od  żarówki  wystarczająco podnosi temperaturę. Chleb ładnie wyrasta. Jest wilgotny po upieczeniu i się nie kruszy. Utrzymuje świeżość 3-4 dni. Można go zamrażać.


Chleb z siemieniem lnianym

Składniki na 2 keksówki o wym.11x30cm
  • 700g maki pszennej chlebowej typ 750
  • 350g mąki żytniej typ 720
  • 4 łyżki siemienia lnianego
  • 4 łyżki aktywnego zakwasu żytniego
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki suszonych drożdży
  • 520ml wody

Siemię lniane zalać 150ml wody i zostawić na całą noc do napęcznienia (12-16h).
Na drugi dzień umieścić w misie robota wszystkie składniki (łącznie z namoczonym siemieniem) i wyrabiać około 3 minut. W razie potrzeby należy skorygować ilość wody lub mąki i jeszcze przez chwilę wyrabiać. Wszystko zależy od tego jakiej mąki użyjemy i jej wilgotności. Ciasto powinno być plastyczne i utworzyć kulę. Przykryć wilgotną ściereczką i zostawić na 2-2,5h.
Po tym czasie przełożyć ciasto na oprószony mąką blat i  podzielić na dwie części. Każdą porcję ciasta rozciągnąć na blacie formując prostokąt. Następnie podzielić go w myślach  na trzy części i złożyć jak list tzn. najpierw część dolną na środkową lekko dociskając , a następnie przykryć górną częścią również dociskając. Zawinąć końce pod spód i przełożyć zawinięciem do dołu do wysmarowanych masłem foremek. Przykryć ściereczką i zostawić do ponownego wyrośnięcia na 1-1,5h w zależności od temperatury jaka panuje w pomieszczeniu.
Wyrośnięte chlebki posmarować wodą i wstawić do piekarnika nagrzanego do 240°C na 15 minut. Po tym czasie zmniejszyć temperaturę piekarnika do 220°C i piec jeszcze 35 minut. Gdyby chlebki za bardzo się przypiekały można je nakryć kawałkiem folii aluminiowej.

Upieczone chlebki od razu wyjąć z formy na kratę kuchenną do wystudzenia.

Smacznego :)
Aronia


COMMENTS

6 komentarze:

  1. Wygląda na pyszotkę, skoro ma u Ciebie w domu tyle zwolenników, to nie dziwę się, że pieczesz po dwa naraz :)

    Co daje złożenie na trzy? Lepiej wyrasta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, dodatkowo się napowietrza i lepiej wyrasta :)

      Usuń
  2. skąd wziąć ten zakwas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zakwas należy sobie wyhodować z żytniej mąki pełnoziarnistej. Proces ten trwa około tygodnia ale nie zawsze się udaje. Najlepiej więc zdobyć go od kogoś kto ma.

      Usuń