Kisiel mleczny o smaku marakui



Pewnie znacznie prościej i szybciej byłoby ugotować taki z torebki. Ale czy smaczniej i zdrowiej? Chyba jednak nie. Wiadomo domowe zawsze jest o niebo lepsze. A w tym przypadku również zdrowsze bo wsad owocowy dodajemy do ugotowanego kisielu, którego powtórnie już nie gotujemy. Próbowałam go robić z różnymi owocami, ale najpyszniejszy, jak dla mnie,  wychodzi z dodatkiem marakui.  Jej owoce zawierają duże ilości witamin, żelaza, wapnia, błonnika  i alkaloidów. Ma wiele zastosowań w medycynie. Pomaga między innymi w uśmierzaniu bólu, obniża ciśnienie, zmniejsza stres, działa uspokajająco, rozkurczowo i dezynfekująco.  Ma  kleisty, galaretowaty i orzeźwiający miąższ o kwaśnym smaku i aromatycznym zapachu. Napoje z jej dodatkiem skutecznie gaszą pragnienie w upalne dni.


Marakuja doskonale się komponuje z produktami mlecznymi. Takie desery czy koktajle nie tylko są przepyszne ale także zdrowe i pożywne.  Ponadto mleko i przetwory mleczne są źródłem łatwo przyswajalnego wapnia, wysokowartościowego białka i witamin z grupy B oraz witamin A i D – dlatego są niezmiernie ważne w prawidłowej diecie. Białka mleka są lekkostrawne i wpływają na lepsze przyswajanie białek roślinnych, dlatego właśnie tak korzystne jest łączenie mleka i jego przetworów z owocami lub warzywami.
Mus z marakui jest dość kwaśny, każdy więc musi dostosować ilość cukru wg swojego smaku. 

Kisiel mleczny o smaku marakui

Składniki na 4 porcje:
  • 500ml mleka
  • 0,5 szklanki musu z marakui bez pestek
  • 2-3  łyżki cukru
  • 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 0,5 łyżki skrobi kukurydzianej
  • wiórki z białej czekolady do dekoracji
Odlać pół szklanki mleka. Wsypać do niego mąkę ziemniaczaną i skrobię kukurydzianą. Dokładnie wymieszać.

Pozostałe mleko wlać do rondelka. Dodać cukier i zagotować.

Do gotującego się mleka wlewać cienkim strumieniem, cały czas mieszając, zawartość szklanki.

Ponownie zagotować. Zestawić z ognia, wlać mus z marakui i energicznie wymieszać do uzyskania gładkiej, jednolitej konsystencji. Rozlać do pucharków.

Zimny posypać wiórkami z białej czekolady.

Smacznego :)
Aronia



COMMENTS

4 komentarze:

  1. W podobny sposób czyli "na odwrót" robię kisiel z kiwi. Jak tylko dostanę marakuję, chętnie wypróbuję ten przepis:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z kiwi nie robiłam, muszę kiedyś wypróbować :)

      Usuń