Naleśniki gryczane z wędzonym pstrągiem



Jak się nie ma pomysłu na obiad to naleśniki zawsze są dobrym kołem ratunkowym. U nas w domu wszyscy je uwielbiają, zarówno w wersji słodkiej jak i wytrawnej. Ja osobiście zdecydowanie wolę te wytrawne, a męska część rodziny słodkie.
Teraz dodatkowo dla mnie muszą być w wersji bezglutenowej. Jeśli chodzi mąki bezglutenowe to do wytrawnych naleśników najlepiej pasuje mi gryczana i właśnie takiej użyłam. Chociaż ostatnio widziałam naleśniki z mąki z ciecierzycy i muszę się przyznać, że bardzo mnie zaintrygowały. Będą następne w kolejce do wypróbowania. Tym bardziej, że mąka gryczana jakoś ostatnio zniknęła z mojego sklepu. Trzeba chyba będzie pomyśleć o młynku do zbóż i samemu ją robić.
A jakich dodatków użyłam? Bardzo prostych.  Mieszanki sałat, wędzonego pstrąga, korniszonów z własnej spiżarni i moich ulubionych sosów: majonezowego i ketchupu. Było przepysznie. Mogłabym je jeść codziennie.

Naleśniki gryczane z wędzonym pstrągiem
Składniki na 4 sztuki:

Ciasto:
  • 1 jajko
  • 170g mąki gryczanej
  • 130ml mleka
  • 250ml wody gazowanej
  • 3 łyżki oleju Kujawski 3ziarna
  • szczypta soli
  • szczypta pieprzu
Dodatki:
  • 200g wędzonego pstrąga
  • 100g mieszanki sałat z rukolą
  • 4 małe ogórki korniszony
  • 4 łyżeczki majonezu
  • 4 łyżeczki ostrego sosu ketchup

Zmiksować wszystkie składniki na ciasto do uzyskania jednolitej konsystencji. Odstawić na 10 minut.

Smarować patelnię pędzelkiem zanurzonym w oleju i wylewać porcję ciasta. Smażyć z obu stron na jasnobrązowy kolor.

Usmażone naleśniki smarować cienko majonezem. Układać na nich sałatę, korniszony pokrojone w paseczki i kawałki wędzonego pstrąga. Polać sosem ketchup. Złożyć na pół.

Smacznego :)
Aronia

COMMENTS

8 komentarze:

  1. Oo, to jest to co lubię. Owsiane naleśniki już próbowałam, gryczane jeszcze przede mną. I ta rybka <3
    www.dziurawykociol.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze nie próbowałam owsianych. Koniecznie muszę to nadrobić :)

      Usuń
  2. Dawno już nie widziałam tak apetycznego przepisu, ślinka cieknie na sam widok, zjadłabym z przyjemnością takie zdrowe i piękne danie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za tak miłe słowa i zachęcam do zrobienia :)

      Usuń
  3. Takie naleśniki musiały być pyszne. Chętnie wypróbuję gryczaną wersję. I ten dodatek pstrąga, whmm...pychotka:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta gryka to u mnie z konieczności, ale do pstrąga doskonale pasuje :)

      Usuń
  4. Gratulacje piękne miejsce !!! i cudowne recepty !!!Cześć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i witam na moim skromnym blogu. Proszę się rozgościć :)Zapraszam :)

      Usuń