Mintaj pod pomidorowo-ziołową kołderką



Chciałabym aby w naszej diecie było więcej ryb. Niestety zakup dobrych ryb wcale nie jest taki prosty. Te mrożone z supermarketu odpadają bo więcej w nich wody niż ryby. Poza tym w większości są to ryby z chińskich hodowli karmione nie wiadomo czym. A świeżych jak na lekarstwo. Z  tęsknotą  wspominam początki funkcjonowania w naszym kraju  sieci Auchan i duże stoisko ze  świeżymi rybami ułożonymi  na tłuczonym lodzie. Czego tam nie było – halibuty, dorsze, łososie, flądry, sandacze i wiele innych. Z czasem jednak zaczęło stopniowo maleć i dziś po 15 latach ogromnie się skurczyło.  Nie wiem czy to z powodu ograniczenia naszym rybakom połowów przez UE, czy też z powody wysokiej ceny nie miały one zbytu i sieć zaprzestała ich sprowadzania. Został mi zatem zaprzyjaźniony sklep spożywczy , w którym się zaopatruję, mając nadzieję, że dość wysoka cena jaką płacę za zakupiony towar jest adekwatna do jego jakości. Nie ma tam jednak zbyt dużego wyboru. 
Dzisiejszy przepis pochodzi z „Kuchni greckiej” wydanej przez Rzeczpospolitą w ramach cyklu „Podróże kulinarne”. W oryginale było to danie przyrządzone z dorady. Ja zrobiłam je z mrożonego mintaja w płatach, którego wcześniej odmroziłam, chociaż niektórzy twierdzą, że nie powinno się tak robić. Przyrządzanie zamrożonych ryb powoduje jednak, że zamiast smażyć się w oliwie czy tak jak moim przypadku piec w cytrynowo-winnej zalewie,  gotują się w wodzie powstałej wskutek rozpuszczenia się glazury i dodatkowo pod wpływem temperatury rozpadają się. Ponieważ jak już wspomniałam kupuję ryby dość drogo, mają one mało glazury i po odmrożeniu nie rozpadają się , ale zachowują zwarta strukturę. Ryba jest doskonała. Przepełniona cytrynowo-winnym aromatem wzbogaconym dodatkowo zapachem ziół, z dużą ilością warzyw zwłaszcza mojego ulubionego selera naciowego. Łatwa i szybka w przygotowaniu. Zazwyczaj podaję ją z pieczonymi ziemniakami. Zachęcam wszystkich do wypróbowania tego przepisu."



Mintaj pod pomidorowo-ziołową kołderką
(źródło przepisu- Podróże kulinarne "Kuchnia grecka", Rzeczpospolita)

Składniki dla 4 osób:

  • 4 filety rybne z mintaja
  • 2 cebule
  • 3 łodygi selera naciowego
  • 3 pomidory ( mogą być  z puszki )
  • ¾ szklanki posiekanej świeżej natki pietruszki
  • 1 cytryna
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 60ml oliwy ( ¼ szklanki )
  • 125ml wytrawnego białego wina
  • sok z połówki cytryny
  • 2 łyżki tartej bułki
  • sól i pieprz do smaku
Umyć pod bieżącą wodą pomidory i seler. Drobno pokroić. Obrać czosnek i cebulę. Cebulę pokroić w półtalarki,  czosnek przecisnąć przez praskę. Wyszorować cytrynę i sparzyć wrzątkiem.

Rozgrzać piekarnik do temp. 190°C.
Rozgrzać na patelni oliwę, wrzucić czosnek, cebulę i seler naciowy. Smażyć, aż cebula stanie się szklista. Dodać pomidory i chwilę podsmażyć. Wsypać natkę pietruszki.

Ułożyć filety w żaroodpornym naczyniu wysmarowanym wcześniej masłem. Doprawić  solą i pieprzem, posypać oregano. Przykryć tak doprawione filety masą pomidorowo-ziołową.
Połowę cytryny pokroić w cienkie plasterki i ułożyć je na masie. Z pozostałej połówki wycisnąć sok.  Wymieszać go z winem i polać filety. Posypać po wierzchu tartą bułką. Piec 30 minut.

Smacznego :)
Aronia

COMMENTS

3 komentarze:

  1. W tym tygodniu muszę w końcu zrobić rybę na obiad. Twoja propozycja jest bardzo kusząca :) Lubię połączenie ryby z pomidorami
    http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny i smaczny pomysl na rybke:)

    OdpowiedzUsuń
  3. dobre ryby rzeczywiście są trudne do kupienia, ubolewam, że polikwidowano sklepy rybne, a panga ma ponoć 1/4 rynku w PL... Niestety wszystko co dobrej jakości musi kosztować, a polscy konsumenci często kierują się wyłącznie ceną

    OdpowiedzUsuń